#LukWhosBack czyli Lukaku wraca do Chelsea!
W czwartkowy wieczór kolejny transfer czołowego piłkarza świata doszedł do skutku. Romelu Lukaku został przedstawiony jako nowy gracz Chelsea, co oznacza dla niego powrót do Londynu po ponad siedmiu latach.
Walka Chelsea o nowego napastnika
Po zwycięstwie w Lidze Mistrzów Chelsea postanowiła nie próżnować na rynku transferowym. Od dłuższego czasu słychać było bowiem głosy, jakoby na Stamford Bridge miał zawitać nowy napastnik, który miałby zapewnić The Blues zwiększenie skuteczności w ofensywie. Grono potencjalnych snajperów ograniczało się do absolutnego topu, a w mediach przewijały się takie nazwiska jak Haaland, Lewandowski, Kane czy Lukaku.
Od tygodnia czołowi dziennikarze zgodnie twierdzili, że transfer Romelu Lukaku do Chelsea jest już kwestią czasu. W czwartkowy wieczór transakcja została oficjalnie sfinalizowana, a Belg podpisał pięcioletni kontrakt. Dla 28-latka będzie to powrót na Stamford Bridge po ponad siedmiu latach, gdyż był on już graczem „The Blues” pomiędzy 2011 a 2014 rokiem.
Prezentacja Lukaku
Całość prezentacji przebiegła bardzo sprawnie. Najpierw, na mediach społecznościowych Chelsea pojawiła się krótka, piętnastosekundowa zajawka, po której wszyscy oczekiwali już tylko oficjalnej informacji o transferze. Po kilkunastu minutach zobaczyć mogliśmy już nieco dłuższe wideo z podpisem: „Witaj w domu, Romelu Lukaku”. Materiał przedstawia zawodnika podczas swojego pierwszego pobytu w Chelsea, a także krótkie przebitki jego drogi prowadzącej z powrotem do Londynu. Wszelkie materiały na social mediach klubu okraszone są hasztagiem #LukWhosBack.
Była to już druga prezentacja czołowego piłkarza świata w krótkim czasie. We wtorek i środę podziwiać mogliśmy bowiem ogłoszenie transferu Leo Messiego do PSG oraz jego prezentację w klubie.
Bartosz Burzyński
Więcej Aktualności
Motor Lublin oddał hołd śp. Stanisławowi Żelaznemu – kibicowi i lekarzowi, który całe życie wspierał klub
Środowisko Motoru Lublin pogrążyło się w żałobie po śmierci Stanisława Żelaznego, jednego z najbardziej rozpoznawalnych i najstarszych kibiców klubu, który od lat był symbolem lojalności i pasji wobec żółto-biało-niebieskich. Pan Stanisław odszedł w wieku 95 lat, dokładnie w dniu swoich urodzin – 22 stycznia 2026 roku. Wyjątkowość jego życiowej więzi…
