Aktualności 21 stycznia 2021

Duże problemy Abramowicza i Usmanowa?

autor: Adam Pera
Ośmiu rosyjskich miliarderów znalazło się na liście sporządzonej przez Aleksieja Nawalnego. Lider rosyjskiej opozycji domaga się nałożenia sankcji na poszczególnych biznesmenów. Na liście znalazły się m.in. nazwiska Romana Abramowicza oraz Aliszera Usmanowa - osób bezpośrednio powiązanych z klubami występującymi w Premier League.

Abramowicz i Usmanow na liście Nawalnego

Sporządzoną przez Nawalnego listę opublikował jego współpracownik Władimir Aszurkow. Rosjanin domaga się nałożenia sankcji na ośmiu oligarchów, którzy jego zdaniem powinni ponieść konsekwencje za łamanie praw człowieka. Cała lista szybko pojawiła się w mediach, a największe zainteresowanie zostało wywołane pojawieniem się na niej dwóch nazwisk – Romana Abramowicza oraz Aliszera Usmanowa. Obaj są bowiem od dłuższego czasu związani z angielskim futbolem.

Abramowicz jest właścicielem grającej w Premier League Chelsea od 2003 roku. Dzięki ogromnym inwestycjom Rosjanina londyńczycy zdobyli pięciokrotnie mistrzostwo Anglii, pięciokrotnie puchar Anglii, dwukrotnie Ligę Europy, a także raz triumfowali w Lidze Mistrzów.

Usmanow z kolei był jednym z akcjonariuszy innego londyńskiego klubu – Arsenalu. W ubiegłym roku Rosjanin zainwestował także w Everton, kiedy to za kwotę około 30 mln euro nabył prawo do nazwy nowego stadionu “The Toffees”, który ma zostać otwarty wraz sezonem 2023/2024.

Oskarżenia Nawalnego

Aleksiej Nawalny jest zagorzałym przeciwnikiem rządów Władimira Putina. Zdaniem lidera rosyjskiej opozycji wyżej wymienieni miliarderzy powinni zostać postawieni w stan oskarżenia, Rosjanin opisuje ich tymi słowami:

– Kluczowi twórcy i beneficjenci rządów złodziei, mający znaczące powiązania i aktywa na Zachodzie.

Póki co, do oskarżeń zdążył odnieść się tylko Roman Abramowicz, który w krótkim komunikacie za pomocą swojego rzecznika poinformował:

– Nie ma jakichkolwiek podstaw do tego typu twierdzeń.

Do pytań dziennikarzy “The Athletic” nie ustosunkował się jak dotąd Aliszer Usmanow, któremu przypisano identyczne wykroczenia jak w przypadku Abramowicza.

Walka Wielkiej Brytanii z rosyjską przestępczością zorganizowaną

Oskarżenia skierowane do Abramowicza i Usmanowa mogą stanowić kolejny element walki Wielkiej Brytanii z rosyjską przestępczością zorganizowaną. Od dłuższego czasu spekulowano, że brytyjscy politycy są powiązani z rosyjskimi oligarchami, którzy obracają brudnymi pieniędzmi pochodzącymi z przestępstw.

Tego typu twierdzenia stały za początkiem dużych zmian, na których ucierpiał m.in. Abramowicz. Właściciel Chelsea nie otrzymał bowiem zgody na przedłużenie swojej wizy inwestorskiej, przez co nie może on przebywać na terenie Wielkiej Brytanii. Od 2015 roku liczba wiz inwestorskich dla osób, które zainwestowały w Zjednoczonym Królestwie ponad 2 miliony funtów, spadła aż o 84%. Tak drastyczny spadek jest spowodowany zdecydowanie większymi wymaganiami oraz skrupulatnym sprawdzaniem legalności pieniędzy inwestorów.

Na tę chwilę trudno wyrokować, czy na Abramowicza i Usmanowa zostaną nałożone jakiekolwiek sankcje. Jeśli ostatecznie do tego dojdzie, może to oznaczać gigantyczne problemy dla klubów, w które inwestowali swoje pieniądze Rosjanie. Premier League nie odniosła się do całego zajścia.