29.07.2026 06:50

Świetne otwarcie sezonu PKO BP Ekstraklasy. Drugi najwyższy wynik frekwencyjny w historii ligi

Rozgrywki PKO Bank Polski Ekstraklasy w sezonie 2026/27, który jest jednocześnie jubileuszowym sezonem 100-lecia ligowych zmagań w Polsce, rozpoczęły się od imponującej frekwencji. Na trybunach dziewięciu stadionów zasiadło łącznie 168 114 kibiców, co jest drugim najlepszym wynikiem w historii Ekstraklasy.

Świetne otwarcie sezonu PKO BP Ekstraklasy. Drugi najwyższy wynik frekwencyjny w historii ligi
Autor zdjęcia: Wisła Kraków
LinkedIn Follow Button – Article Embed

Lepszy rezultat odnotowano jedynie w ostatniej kolejce poprzedniego sezonu, kiedy mecze obejrzało 178 tysięcy widzów. Średnio na każdym spotkaniu inauguracyjnej serii gier obecnych było 18 679 kibiców, co potwierdza niesłabnące zainteresowanie rozgrywkami i stanowi znakomity początek wyjątkowego sezonu.

Oczekiwanie na Wisłę

Najwyższą frekwencję zanotowano w Krakowie oraz Poznaniu. Powrót Wisły Kraków do Ekstraklasy po czteroletniej przerwie przyciągnął na stadion przy ul. Reymonta 31 344 kibiców, którzy oglądali spotkanie z GKS-em Katowice. Niewiele mniej osób pojawiło sięna meczu mistrza Polski Lecha Poznań z Cracovią – na trybunach zasiadło 31 310 widzów.

Granicę 20 tysięcy kibiców przekroczono także podczas dwóch kolejnych spotkań. Mecz Górnika Zabrze ze Śląskiem Wrocław obejrzało z trybun 25 998 osób, natomiast rywalizację Pogoni Szczecin z Legią Warszawa śledziło 20 757 kibiców.

Gdzie kibice jeszcze nie zawiedli?

Komplety publiczności odnotowano również na stadionach w Białymstoku i Łodzi. Spotkanie Jagiellonii Białystok z Koroną Kielce oglądało 18 832 widzów, a mecz Widzewa Łódź z Motorem Lublin 17 256 kibiców. Z kolei inaugurujące sezon starcie Radomiaka Radom z Wieczystą Kraków zgromadziło na trybunach 12 074 osoby.

Frekwencja w pierwszej kolejce pokazuje, że jubileuszowy sezon Ekstraklasy rozpoczął się nie tylko od dużych emocji na boisku, ale także od bardzo wysokiego zainteresowania ze strony kibiców. Wszystko wskazuje na to, że jeśli taki trend się utrzyma, obecne rozgrywki mogą należeć do rekordowych również pod względem liczby widzów na stadionach.

Udostępnij
Redakcja Sport Marketing

Redakcja Sport Marketing