Jak PGE Narodowy pielęgnuje murawę? Najwyższy standard i dbanie o szczegóły
Przed każdym meczem piłkarskim na wysokim poziomie zawodnicy wychodzą na boisko, aby sprawdzić stan murawy. Muszą ocenić, czy nawierzchnia jest dobrze przygotowana i jakie obuwie do niej dobrać. Zadaniem operatorów obiektów jest zadbanie o murawę, aby jej jakość była jak najwyższa. Dlatego sprawdziliśmy, jak to działa na PGE Narodowym – największym stadionie w Polsce, na którym swoje domowe mecze rozgrywają biało-czerwoni.
Nadrzędnym celem operatora PGE Narodowego jest przygotowanie takiego boiska, które spełnia oczekiwania zarówno piłkarzy, jak i kibiców. Fani uwielbiają dynamiczną i widowiskową grę, a jak wiadomo, dużo łatwiej jest wymieniać szybkie podania na równej i dobrze „przystrzyżonej” murawie. PGE Narodowy wprowadził rozwiązania, które znacząco usprawniają pracę nad placem gry.
W 2020 roku władze stadionu postanowiły zidentyfikować słabe punkty w dotychczasowym systemie układania murawy. Przeprowadzono szereg konsultacji z ekspertami zarówno z Polski, jak i zza granicy. Wówczas opracowano nowe wytyczne dotyczące dokumentacji przetargowej na dostawę nowej murawy. Liczne analizy pozwoliły dopasować nawierzchnię do warunków i specyfiki PGE Narodowego.

Jednym z kluczowych elementów zawartych w dokumentacji było zmienienie parametrów darni. Ponadto rozszerzono zakres prowadzonych badań, co doprowadziło do sprecyzowania kwestii twardości, wilgotności, przyczepności czy gęstości trawy.
Po dopełnieniu wszystkich formalności można było przejść do działania. Na efekty nie trzeba było długo czekać. W latach 2021-2026 biało-czerwoni rozgrywali swoje mecze na równej i cechującej się wysokimi walorami technicznymi murawie. Dodatkowo boisko wyglądało ładnie z perspektywy trybun i transmisji telewizyjnej. Z jakościowego placu gry korzystały również kluby, które co roku na początku maja na PGE Narodowym rywalizowały w finale Pucharu Polski.

Ustalenie norm właściwych dla PGE Narodowego jest tylko jednym z powodów tak znacznej poprawy. Drugim, równie ważnym, okazało się stworzenie nowych procedur kontroli murawy na każdym etapie jej przygotowywania. Dziś standardem jest, że przedstawiciele operatora wraz z ekspertami m.in. wizytują plantacje, z których pochodzą rolki z trawą i na miejscu sprawdzają wszystkie parametry.
– Murawę zamawiamy wyłącznie na mecze piłkarskie, przede wszystkim mecze reprezentacji. To nie jest tak, że ona po prostu tu leży i czeka. Każdorazowo trzeba ją przywieźć, rozłożyć, przygotować, a potem zwinąć. To bardzo precyzyjny proces, nad którym czuwa nasz dział techniczny. Współpracujemy z najlepszymi ekspertami i bardzo pilnujemy jakości nawierzchni, bo przy meczach reprezentacji obowiązują najwyższe standardy. Dzięki temu możemy profesjonalnie obsługiwać futbol, a jednocześnie zachować pełną elastyczność stadionu przez resztę roku – mówił w rozmowie dla SportMarketing.pl Adam Soroko, członek zarządu PGE Narodowego.

Warto nadmienić, że PGE Narodowy to obiekt wielofunkcyjny. Odbywają się na nim m.in. koncerty, festiwale czy inne wydarzenia niekoniecznie związane ze sportem. To naturalnie wiąże się z tym, że murawę trzeba zwijać, a potem rozkładać ponownie. Jak to działa? Jakie są istotne elementy jakościowej murawy? Między innymi o tym opowiedział Andy Cole – dyrektor iTurf Management.
– Najważniejsze jest to, byśmy zrozumieli pewien proces, który powinniśmy przejść, aby dostarczyć jak najlepszą możliwą murawę. Są trzy składowe dobrej jakości murawy. Przede wszystkim jest to strefa korzeniowa, na spodzie której jest piasek, na który kładziemy przywiezioną murawę. PGE Narodowy ma swoją strefę korzeniową, którą miałem okazję widzieć na Euro 2012. To jest bazowa platforma, na której wszystko jest instalowane – wspominał.
Kolejny etap to import i przywiezienie murawy. PGE Narodowy korzysta z trzech różnych szkółek, z których może wybierać. Znajdują się one w Polsce, Holandii, Austrii i na Węgrzech. Ważne jest to, aby dobrać dobrego dostawcę, który spełni wszystkie wymogi szczegółowej specyfikacji. Jeśli trawa jest zgodna ze specyfikacją, to mamy 3/4 pewności, że murawa będzie świetna.

Ostatnim ważnym szczegółem jest samo rozłożenie murawy. Na tym etapie wszystko musi zostać przeprowadzone zgodnie z rygorystycznym protokołem i specyfikacją. – Nie można iść na skróty. W przypadku PGE Narodowego mamy unikatową sytuację, gdyż PGE Narodowy jest areną wielofunkcyjną i boisko piłkarskie nie jest tu podstawową powierzchnią. Naszym celem jest zapewnienie nawierzchni, która będzie dobra do grania podczas konkretnego meczu. Chcemy utrzymać żywą trawę w dobrym stanie, pielęgnować ją i serwisować. Nie można tutaj mówić o takim samym procesie pielęgnacji jak w przypadku stadionów stałych – zakończył ekspert.