Wpadka na PGE Narodowym – gwizdy i problemy z hymnem. PZPN milczy…
Czwartkowy wieczór na PGE Narodowym miał być świętem futbolu, Chociaż Polacy pokonali Albanię 2:1 i zagrają w finale baraży o mundial ze Szwecją, niesmak pozostał. Dlaczego? Ponieważ jeszcze przed pierwszym gwizdkiem zrobiło się nerwowo i niezręcznie. Doszło do gigantycznej wpadki przy odgrywaniu hymnów.
Najpierw kibice zagłuszyli hymn Albanii głośnymi gwizdami. Na stadionie – i w transmisji – dominowało buczenie, przez co sama melodia była praktycznie niesłyszalna. Chwilę później podobne problemy dotknęły „Mazurka Dąbrowskiego”. Zawiodło nagłośnienie – orkiestry przez długi czas nie było słychać, a kibice nie byli w stanie zsynchronizować śpiewu z muzyką.
Fala krytyki
Zamiast podniosłej atmosfery – chaos, gwizdy i konsternacja. W mediach społecznościowych szybko pojawiły się komentarze o „najgorzej nagłośnionych hymnach w historii”, a cała sytuacja została odebrana jako kompromitująca wpadka organizacyjna. To wydarzenie uderza nie tylko w wizerunek meczu, ale też całej federacji. Mecze reprezentacji to wizytówka kraju – zarówno sportowo, jak i organizacyjnie. Tym razem obrazek, który poszedł w świat, był daleki od ideału.
Co istotne, zwróciliśmy się z prośbą o komentarz w tej sprawie do Tomasza Kozłowskiego, Dyrektora Departamentu Komunikacji i Mediów w PZPN, który nie odpowiedział na nasze pytania. Ignorowanie problemów wizerunków, próba zamiatania ich pod dywan może zaskakiwać negatywnie…
Redakcja Sport Marketing
Więcej Aktualności
WTA Tour na krawędzi kryzysu finansowego. Organizacji może zabraknąć pieniędzy już w przyszłym roku
WTA Tour znalazła się w sytuacji, która jeszcze niedawno wydawała się trudna do wyobrażenia. Z najnowszych danych finansowych wynika, że organizacji może wkrótce zabraknąć pieniędzy na dalsze funkcjonowanie, jeśli obecne tempo strat zostanie utrzymane.