08.01.2026 08:34

Koniec pewnej ery. Dlaczego City Football Group sprzedaje udziały w Mumbai City FC?

Po ponad sześciu latach inwestowania w Indiach globalna sieć piłkarska City Football Group (CFG), znana przede wszystkim z posiadania akcji Manchesteru City, postanowiła sprzedać swój 65-procentowy pakiet udziałów w klubie Mumbai City FC.

Koniec pewnej ery. Dlaczego City Football Group sprzedaje udziały w Mumbai City FC?
Autor zdjęcia: Mumbai City FC
  • City Football Group sprzedało 65% udziałów w Mumbai City FC. To inwestycja, która trwała od listopada 2019 r. z powodu niepewnej przyszłości Indian Super League (ISL) i paraliżu organizacyjnego ligi. The Indian Express
  • Pod nadzorem CFG klub osiągnął najlepsze wyniki w swojej historii, zdobywając trofea ligowe i odnosząc sukcesy w rozgrywkach kontynentalnych.
  • Odejście CFG to poważny sygnał ostrzegawczy dla indyjskiej piłki, wskazuje na problemy z zarządzaniem ligą i ryzyko dla innych inwestorów w przyszłości.

To historyczne wydarzenie kończy jedną z największych zagranicznych inwestycji w Indian Super League (ISL), najwyższą ligę piłkarską w Indiach, i jest bezpośrednio powiązane z głębokim paraliżem organizacyjnym tamtejszego futbolu.

Jak wyglądała współpraca CFG z Mumbai City FC?

Mumbai City FC został założony w 2014 roku jako jeden z klubów tworzących nową ligę piłkarską w Indiach. Przez pierwsze lata klub był średniakiem w ligowych zmaganiach, zanim w listopadzie 2019 r. City Football Group wykupiło 65% jego udziałów, stając się większościowym właścicielem i wprowadzając go do swojej światowej sieci klubów.

CFG to globalna organizacja zarządzająca kilkunastoma klubami piłkarskimi na całym świecie, z Manchesterem City na czele, ale również z zespołami w USA, Australii, Japonii, Hiszpanii, Belgii czy Urugwaju.

Pod jej nadzorem Mumbai City FC zrobił ogromny postęp sportowy i organizacyjny:

  • mistrzowskie sezony – klub zdobywał tytuły ISL League Winners’ Shield i ISL Cup, m.in. w sezonie 2020-21, kiedy to sięgnął po dwa krajowe trofea.
  • międzynarodowe sukcesy – Mumbai City było pierwszym indyjskim klubem, który wygrał mecz w azjatyckiej Lidze Mistrzów.

CFG dostarczyła też know-how i strukturę piłkarską, łącząc klub z globalną siecią i oferując dostęp do zasobów, ekspertów i modeli organizacyjnych stosowanych w Europie czy Australii.

Dlaczego dochodzi do sprzedaży udziałów?

Decyzja o wycofaniu się CFG jest przede wszystkim konsekwencją chaosu wokół Indian Super League (ISL). Sezon 2025–26 nie rozpoczął się zgodnie z planem, a liga została zawieszona, ponieważ All India Football Federation (AIFF) i jej dotychczasowy partner komercyjny Football Sports Development Limited (FSDL) nie podpisali nowej umowy po wygaśnięciu poprzedniej.

Negocjacje w sprawie umowy master-rights, która umożliwia funkcjonowanie ISL, zakończyły się impasem, a próby wprowadzenia nowego modelu zarządzania ligą nie przyniosły rozwiązania. W efekcie:

  • nie znaleziono inwestora lub partnera, który przejąłby odpowiedzialność za prowadzenie ligi,
  • kluby proponowały branie operacyjnej kontroli nad rozgrywkami, ale ich propozycje zostały odrzucone,
  • sezon ligowy został odwołany lub znacznie opóźniony, co spowodowało brak meczów i przychodów dla klubów.

Dla CFG, która prowadzi strategie inwestycyjne oparte na długoterminowej stabilności i przewidywalności rynku, taka sytuacja oznaczała zbyt duże ryzyko. W oficjalnym komunikacie grupa podkreśliła, że decyzja była wynikiem kompleksowej analizy komercyjnej i oceny ryzyka związanego z przyszłością ISL.

Co teraz?

Po sprzedaży udziałów pełna własność klubu wraca do jego założycieli: aktora Ranbira Kapoor’a i biznesmena Bimala Parekha. Klub nadal istnieje, ale bez globalnego wsparcia CFG stoi przed wyzwaniem funkcjonowania w niestabilnym środowisku piłkarskim.

Cała sytuacja to także sygnał ostrzegawczy dla indyjskiej piłki: odejście jednego z najbardziej znanych i utytułowanych inwestorów może odstraszyć kolejnych potencjalnych partnerów i hamować rozwój futbolu w kraju, który teoretycznie ma ogromny potencjał chociażby z uwagi na demografię.

Udostępnij
Redakcja Sport Marketing

Redakcja Sport Marketing