Rajd Dakar 2026. Nowa trasa, nowe media i rekordowa liczba Polaków
Trwa 48. edycja Rajdu Dakar, rozgrywana od 3 do 17 stycznia w Arabii Saudyjskiej. To wydarzenie, które od lat łączy sport ekstremalny, marketing marek motoryzacyjnych i globalne zasięgi medialne. W tegorocznej edycji startuje aż 29 Polaków, a organizatorzy mocno inwestują w rozwój cyfrowy i promocję rajdu w nowych kanałach komunikacji.
Polska reprezentacja jest jedną z najliczniejszych w historii. Wśród motocyklistów rywalizują Konrad Dąbrowski (Duust Rally Team), Bartłomiej Tabin (Orion Moto Racing Group), Robert Przybyłowski (HT Rally Raid Husqvarna) i 20-letni debiutant Filip Grot (BAS World KTM).
W klasie samochodów T1+ powróciła rodzina Goczałów. Marek, Eryk i Michał tworzą Energylandia Rally Team, wspierany przez park rozrywki z Zatora. To przykład rodzinnego projektu, który konsekwentnie łączy pasję sportową z profesjonalnym zapleczem sponsorskich i komunikacyjnych działań. Obok nich startują Marcin Pasek (pilot Aliyyah Koloc) oraz załogi Zoll Racing i Piotr Beaupre / Jarosław Kazberuk w klasie Challenger.
W SSV jadą Maciej Oleksowicz i Marcin Sienkiewicz (South Racing Can-Am), a w ciężarówkach biało-czerwone barwy reprezentuje zespół Hurtimo White Reds z Dariuszem Łyskiem, Jackiem Czachorem i Dariuszem Rodewaldem. W Dakar Classic pojawia się pięć polskich załóg, w tym Tomasz Staniszewski i Stanisław Postawka (Porsche 924) oraz Tomasz Białkowski i Dariusz Baśkiewicz w zabytkowym DAF-ie.
Sponsoring i zespoły
Najbardziej rozpoznawalny zespół z Polski – Energylandia Rally Team – pokazuje, że rodzinne przedsięwzięcie może działać jak korporacyjny projekt. Marka Energylandia wykorzystuje Dakar do budowania wizerunku firmy w kontekście przygody, determinacji i zaawansowanej technologii.
Polskie nazwiska obecne są także w strukturach zespołów międzynarodowych: Dąbrowski reprezentuje Duust Rally Team wspierany przez KTM, a Bartek Tabin jedzie w barwach Orion Moto Racing Group – fabrycznego partnera Hondy.
Firmy takie jak Orlen Oil, Autopart, InstaForex czy NRF pojawiają się jako sponsorzy techniczni i medialni, finansując udział Polaków oraz komunikację w mediach społecznościowych.
Budżety i ekonomia Dakaru
Dakar to przedsięwzięcie, w którym finanse decydują o wszystkim – od przygotowania pojazdów po zasięg medialny. Budżet jednej profesjonalnej załogi to od 300 tysięcy do miliona euro. Zespoły fabryczne – Toyota Gazoo Racing, Audi, Honda, Red Bull KTM, Hero – operują przy kosztach sięgających 15 mln euro rocznie.
Organizator, Amaury Sport Organisation (ASO), generuje przychody w granicach 70 mln euro z praw telewizyjnych, opłat wpisowych i umów sponsorskich. Ponad 40 procent finansowania pochodzi z Arabii Saudyjskiej, która od 2020 roku jest gospodarzem rajdu i traktuje go jako element promocji narodowego programu „Vision 2030”.
Nagrody dla zwycięzców są symboliczne – 5 tys. euro w klasie samochodów i 50 tys. w motocyklach – ale wartość medialna udziału przekracza setki tysięcy euro. Dakar nie wynagradza pieniędzmi. Wynagradza widocznością.
Sponsoring i strategie marek
Współczesny Dakar to przede wszystkim platforma komunikacyjna dla sponsorów. Każdy z partnerów wykorzystuje rajd w inny sposób.
- BFGoodrich prezentuje opony testowane w ekstremalnych warunkach, używane przez większość zespołów fabrycznych.
- Motul łączy promocję z usługą – dostarcza oleje i prowadzi własne laboratoria na biwakach, wspierając wszystkie ekipy.
- Land Rover Defender wykorzystuje nową klasę Stock jako pokaz możliwości produkcyjnych.
- Hero MotoCorp, indyjski gigant motocyklowy, traktuje Dakar jako narzędzie globalnego wizerunku, a nie sprzedaży.
- Berain Water i SAL Logistics stawiają na ekspozycję lokalnych marek, promując saudyjski przemysł i logistykę.
- Kahoot to przykład nowego typu partnerstwa – marka niezwiązana ze sportem angażuje fanów w quizy i gry online, zamieniając rajd w interaktywny event.
Według analiz Nielsen Sports, średni ekwiwalent reklamowy dla sponsorów Dakaru przekracza 50 mln euro, a łączna liczba interakcji online z oficjalnymi kanałami ASO i zespołów sięgnęła w 2025 roku 1,1 miliarda.
Media, transmisje i widoczność
W Polsce codzienne relacje pokazuje Eurosport, a platforma HBO Max udostępnia materiały na żądanie.
Na świecie rajd można oglądać w blisko 200 krajach – od Eurosportu i L’Équipe TV, po Sky Sport, Teledeporte, TNT Sports, NBC Sports. To jedna z najszerszych dystrybucji telewizyjnych w historii sportu motorowego.
Oficjalny hashtag #Dakar2026 generuje miliony interakcji dziennie. Krótkie formaty wideo, ujęcia z kamer helikopterowych i onboardów tworzą dynamiczny przekaz, który angażuje widzów bardziej niż tradycyjna telewizja.
Nowa trasa i zmiany organizacyjne
Tegoroczna edycja startuje i kończy się w Yanbu, omijając pustynię Empty Quarter. Trasa liczy łącznie ponad 8 tys. km, z czego około 5 tys. km to odcinki specjalne.
Zrezygnowano z 48-godzinnego etapu, wprowadzając dwa maratony bez serwisu. Pojawiła się nowa klasa Stock dla seryjnych pojazdów, a topowe kategorie T1+ i T3 zyskały nowe nazwy – Ultimate i Challenger.
Równolegle rozwijany jest program Dakar Future, wspierający konstrukcje hybrydowe i alternatywne paliwa. Fabryczny zespół Dacii debiutuje z pojazdem hybrydowym, a prototyp ciężarówki Gaussin z napędem wodorowym jest symbolem ekologicznego kierunku rajdu.
Cyfrowa rewolucja Dakaru
Oficjalna aplikacja Dakar Rally umożliwia śledzenie zawodników w czasie rzeczywistym. Kanały YouTube i TikTok codziennie publikują skróty i materiały zza kulis.
Organizatorzy wykorzystują także VR 360° i materiały POV z kamer 3D, które dają wrażenie jazdy po pustyni. Podcast Dakar (Spotify, Apple Podcasts) codziennie podsumowuje wyniki i wydarzenia dnia, a quizy Kahoot angażują fanów w formie interaktywnej gry.
Zespoły fabryczne prowadzą własne kanały video – Toyota, Red Bull KTM czy Audi publikują vlogi, wywiady i backstage, które docierają do milionów użytkowników. Dakar stał się żyjącym formatem medialnym, który łączy sport z rozrywką cyfrową.