Żegnaj Gazprom-Areno…
Dmitrij Miedwiediew zapowiedział, że budowniczowie Gazprom-Areny w Sankt Petersburgu nie otrzymają już na ten cel ani jednego rubla. Ktoś się zdenerwował...

Gazprom-Arena "buduje" się już od sześciu lat i wciąż staje się droższa i droższa. Ponoć prace nad nią zostały ukończone dopiero… w połowie!
Problem istnieje, bo stadion ma być jedną z głównych aren Mundialu w 2018 roku. Na 69-tysięczniku miał się odbyć finał największej sportowej imprezy świata.
Trudno oszacować ile wydano już na postawienie futurystycznego stadionu, projektu japońskiego filozofa Kisho Kurokawy, ale nieoficjalnie mówi się o trzech miliardach złotych, a kwota ta rośnie z miesiąca na miesiąc.
Stadion ma zostać ukończony dopiero w 2015 roku, czyli 7 lat po pierwotnym terminie! Czarny scenariusz wieści, że jego oddanie może mieć miejsce nawet w 2017 roku, czyli na chwilę przed MŚ!
Do tej pory rosyjski rząd rozdawał władzom miasta granty, a pieniądze zwyczajnie "znikały". Teraz możliwe będą jedynie pożyczki, a te trzeba już będzie oddać.
Redakcja Sport Marketing
Więcej Ze świata
Muzeum Barcelony znów przyciąga tłumy. Powrót na Camp Nou kluczem do sukcesu
Muzeum Barcelony ponownie przekroczyło symboliczną granicę miliona odwiedzających w skali roku, co stanowi wyraźny sygnał odbudowy po trudnym okresie pandemii i trwającej przebudowy stadionu. W 2025 roku z Barça Immersive Tour skorzystało ponad 1,05 mln osób, co oznacza wzrost o około 35% w porównaniu z rokiem poprzednim.