Ashley pożycza Rangersom
Można się zastanowić gdzie byliby Rangers FC, gdyby nie pieniądze Mike'a Ashley'a. Jego firma MASH Holding pożyczyła klubowi milion funtów.

Nowy kredyt związany jest z problemami wynikającym z niższej niż zakładano frekwencji na meczach. To pogorszyło sytuację finansową zespołu.
Ashley, właściciel Newcastle United FC, posiada 8,92 procent udziałów w szkockim klubie poprzez MASH. Jednak w ostatnich miesiącach zwiększa swoje zaangażowanie w funkcjonowanie utytułowanej drużyny.
Pod koniec poprzedniego miesiąca przekazał on Rangersom 2 miliony funtów. Działanie to zostało poprzedzone odejściem dyrektora wykonawczego Grahama Wallace, który nie zdołał sfinalizować oddzielnego „pakietu ratunkowego”.
Ashley, a raczej jego firma Sports Direct, zrezygnowała także z praw do nazwy stadionu Ibrox Park. Co ciekawe, biznesmen nigdy nie skorzystał z tej własności i nie zamierzał promować swoich biznesów w ten sposób. Rezygnacja jest częścią nowej umowy marketingowej między klubem a Sports Direct.
Bartosz Burzyński
Więcej Ze świata
Mecz NBA w Londynie: koszykarski spektakl o globalnym znaczeniu
W niedzielę 18 stycznia 2026 roku świat sportu znów zwrócił uwagę na Londyn, gdzie w The O2 Arena rozegrano mecz NBA pomiędzy Memphis Grizzlies a Orlando Magic. Było to pierwsze oficjalne spotkanie sezonu zasadniczego ligi w Londynie od 2019 roku, co samo w sobie podkreśla historyczne znaczenie tego wydarzenia dla…