08.01.2026 08:15

Lechia Gdańsk nie składa broni ws. ujemnych punktów

Lechia Gdańsk odwołała się od wyroku Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu przy Polskim Komitecie Olimpijskim, utrzymującego w mocy nałożony na klub „środek kontroli” w postaci 5 punktów karnych.

Lechia Gdańsk nie składa broni ws. ujemnych punktów
Autor zdjęcia: Lechia Gdańsk

W ocenie klubu nałożona na niego sankcja podważa uczciwość rozgrywek sezonu 2025/2026. Jak czytamy w komunikacie, bez spornych 5 punktów karnych klub zajmowałby obecnie 9. miejsce w tabeli z 25 punktami, plasując się zaledwie 5 punktów od obecnego lidera ligi. Zamiast tego zajmuje 13. miejsce, jeden punkt od strefy spadkowej.

Oto dalsza część oświadczenia:

Przepisy PZPN, na podstawie których Lechii Gdańsk odebrano punkty, w nieproporcjonalny sposób ograniczają swobodę działania klubów piłkarskich na polskim i europejskim rynku. W szczególności pozwalają na nakładanie na kluby sankcji w sposób dowolny i arbitralny, bez stosowania obiektywnych, przejrzystych, precyzyjnych i niedyskryminujących kryteriów oraz bez odpowiednich gwarancji proceduralnych, obowiązujących np. w analogicznych przepisach UEFA. Sprawa Lechii Gdańsk jest tego przykładem.

Sankcja w postaci odjęcia klubowi 5 punktów w sezonie 2025/2026 została nałożona w związku z trudnościami finansowymi, z jakimi klub mierzył się w poprzednim sezonie. Orzeczono ją w decyzji o przyznaniu klubowi licencji – bez przedstawienia zarzutów oraz bez uprzedzenia go i bez umożliwienia mu zajęcia stanowiska, co do zasadności oraz proporcjonalności stosowanej wobec niego sankcji.

Zgodnie z orzecznictwem polskich i europejskich sądów, przepisy i decyzje wydawane przez federacje i związki sportowe oraz inne podmioty zajmujące na rynku pozycję dominującą, mogą ograniczać swobodę działania uczestników rynku wyłącznie w uzasadnionym celu oraz w sposób proporcjonalny i racjonalny. Oznacza to m.in., że przewidziane w nich sankcje muszą opierać się o przejrzyste, obiektywne, precyzyjne i niedyskryminacyjne kryteria oraz muszą być stosowane w ramach procedur gwarantujących proporcjonalne i niedyskryminacyjne wymierzanie tych sankcji.

Standardy nie zostały dochowane

Nad czym najbardziej ubolewa Lechia?

Kara nałożona na klub była bezpodstawna, a także rażąco niesprawiedliwa. W przeszłości, wedle naszej wiedzy, tak surowe kary były nakładane na inne polskie kluby za rzeczywiste i rażące wykroczenia dyscyplinarne takie, jak np. ustawianie meczów, korupcja lub systematyczne stosowanie dopingu farmakologicznego. Jest oczywiste, że okoliczności niniejszej sprawy są zasadniczo odmienne i że Lechia Gdańsk nie zasługiwała na taką karę.

W sprawie Lechii Gdańsk PZPN twierdził przy tym, że decyzja o odebraniu klubowi 5 punktów nie była karą za przewinienie dyscyplinarne. Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu przy PKOl uznał jednak odmiennie. Stwierdził, że odebranie klubowi 5 punktów było karą dyscyplinarną. Tym niemniej utrzymał ją w mocy – choć także na etapie postępowania arbitrażowego brak było w istocie zarzutu popełnienia przez Lechię przewinienia dyscyplinarnego. Dlatego zdaniem klubu wyrok w sposób rażący narusza prawo i jest niesprawiedliwy. Na tej podstawie klub zaskarżył go do Sądu Najwyższego zgodnie z ustawą o sporcie. Lechia złożyła także wniosek o zastosowanie przez Sąd Najwyższy środków ochrony tymczasowej oraz zastrzega sobie prawo do podjęcia innych kroków prawnych, jeśli sprawy nie uda się załatwić w sposób polubowny”.

Udostępnij
Redakcja Sport Marketing

Redakcja Sport Marketing