Prezes PKOl ponownie przełożył posiedzenie zarządu
Prezes PKOl, Radosław Piesiewicz, po raz kolejny odłożył posiedzenie zarządu, tłumacząc to brakiem wyników kontroli oraz niewystarczającym przygotowaniem finansowym. Wiceprezesi wyrażają niezadowolenie, a konflikt z ministrem sportu i śledztwo w sprawie malwersacji finansowych wciąż trwają.
Prezes PKOl, Radosław Piesiewicz, ponownie przełożył zaplanowane na 25 marca posiedzenie zarządu, nie podając nowego terminu. Decyzja została podyktowana brakiem wyników kontroli NIK i KAS oraz koniecznością skoncentrowania się na wyjaśnieniach dotyczących finansów PKOl. Piesiewicz wyjaśnił, że do końca marca nie będą gotowe wstępne sprawozdanie finansowe ani informacje na temat przygotowań do igrzysk olimpijskich.
Wiceprezes PKOl, Adam Konopka, skomentował, że decyzja o przełożeniu posiedzenia nie jest zaskoczeniem, zwracając uwagę, że zgodnie ze statutem, zarząd musi spotkać się co najmniej cztery razy w roku. Z kolei Mieczysław Nowicki, członek zarządu, stwierdził, że decyzja prezesa jest zgodna z regulaminami, a dalsze działania zależą od wyników kontroli.
W marcu rozpoczęło się śledztwo dotyczące malwersacji finansowych przez Piesiewicza, związanych z wystawianiem nierzetelnych faktur VAT na kwotę 9,3 mln zł. Konflikt w PKOl narasta w tle niejasności wokół wydatków i wyników polskich sportowców, a Piesiewicz nadal odmawia rezygnacji z funkcji, mimo nacisków ze strony ministra sportu i części szefów związków sportowych.
Adrian Janiuk
Więcej Świat
Europejski bunt przeciwko FIFA. Dlaczego federacje, w tym PZPN, mówią „nie” planowi Gianniego Infantino?
Światowa piłka nożna stanęła przed jednym z najpoważniejszych konfliktów ostatnich dekad. Wszystkie 55 federacji zrzeszonych w UEFA jednomyślnie sprzeciwiło się projektowi przedstawionemu przez FIFA, który zakłada utworzenie nowej spółki odpowiedzialnej za komercyjne zarządzanie najważniejszymi turniejami organizowanymi przez światową federację. W Europie decyzję odebrano jako próbę otwarcia drzwi do prywatyzacji mundialu,…