Bojkot nabiera tempa
Coraz większa liczba polityków zamierza zrezygnować z wizyty na Ukrainie podczas Euro 2012. Za niemieckimi opozycjonistami poszli inni działacze.

Informowaliśmy o tym, że do bojkotu turnieju namawiał Sigmar Gabriel – stojący na czele niemieckiej partii opozycyjnej. Wygląda na to, że jego apel został wysłuchany i w tej kwestii opozycja i niemiecki rząd będą wyjątkowo solidarni.
Na turniej nie wybiera się bowiem Angela Merkel. Jeśli Kanclerz nie pojedzie to w domu pozostaną także pozostali ministrowie. Ukrainy nie odwiedzi również prezydent Niemiec. Protest przeciwko działaniom ukraińskich władz zaczyna przyciągać także zagranicznych polityków.
Z Tymoszenko solidaryzuje się także szef Komisji Europejskiej – Jose Barroso, który nie będzie oglądał piłkarskich zmagań z wysokości trybun. Również komisarz UE do spraw sprawiedliwości, Viviane Reding zapowiedziała bojkot tej imprezy.
Redakcja Sport Marketing
Więcej Świat
Grand Prix Madrytu wygeneruje 467 mln euro rocznie dla lokalnej gospodarki
Organizacja wyścigu Formuły 1 w Madrycie ma przynieść gospodarce hiszpańskiej stolicy znacznie większe korzyści, niż pierwotnie zakładano. Z najnowszego raportu przygotowanego przez PwC wynika, że roczny wpływ ekonomiczny Grand Prix wyniesie około 467 mln euro, podczas gdy wcześniejsze prognozy mówiły o 450 mln euro. Oznacza to wzrost szacunków o 17…