Jednak będzie gala w Polsce?
Jak informowaliśmy, James Elliott został nowym dyrektorem generalnym UFC na Europę, Bliski Wschód i Afrykę. Co to oznacza dla Polski?

W trakcie rozmowy z portalem „SportoweFakty”, przyznał, iż są jednak szanse na galę organizacji w Polsce i to już w 2016 rok.
– Jest wiele państw, które będziemy chcieli odwiedzić. Oczywiście, jest też wiele rynków, które mają dla nas szczególny wymiar i Polska jest jednym z nich. Pamiętamy, że to z Polski pochodzi Joanna Jędrzejczyk, nasza wspaniała mistrzyni. Nie ukrywam, że naszymi flagowymi rynkami są Skandynawia, Anglia i Irlandia, gdzie fani dosłownie oszaleli na punkcie UFC. Chcemy również pojawić się w wielu innych miejscach, w których dotąd nie mieliśmy okazji być. Naszym celem jest ekspansja nie tylko na teren, którym będę zarządzał, dlatego będziemy musieli znaleźć odpowiedni balans – powiedział.
– Związaliśmy się kontraktami z wieloma fantastycznymi zawodnikami z waszego kraju. To wspaniałe uczucie, że możemy obserwować ich rozwój w UFC, patrzeć, jak wspinają się w rankingach. Walki Joanny Jędrzejczyk chce oglądać każdy fan UFC na świecie. Nie ukrywam, że jesteście jednym z kluczowych rynków w Europie. Pracujemy nad tym, aby utrzymywać dobre relacje z polskimi partnerami. Mam na myśli stację Extreme Sports Channel, która transmituje nasze gale, oraz inne media, które przyczyniają się do popularyzacji naszej marki. Chcemy, aby o UFC w Polsce stale się mówiło, żeby liczba naszych fanów stale się powiększała – dodał.
Na oficjalne decyzje trzeba poczekać do stycznia. Jednak Elliott zauważa, że Polacy robią wszystko, aby nakłonić organizację do powrotu do Polski.
Bartosz Burzyński
Więcej Świat
Po igrzyskach olimpijskich 63 procent Francuzów uprawia sport
Największy wpływ igrzysk olimpijskich nie ogranicza się jedynie do widowisk sportowych – manifestuje się również w trwałych zmianach w zachowaniach społecznych. Najnowsze dane z Francji pokazują, że aż 63% mieszkańców regularnie uprawia sport po letnich Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu 2024.