Ruch na Dzikim Zachodzie
Klub piłkarski z Chorzowa podejmował wczoraj (01.12) na swoim boisku drużynę Cracovii. Mecz ten promowano w dość nietypowy sposób.
Niecałe 24 godziny temu kibice Ruchu Chorzów mieli kolejny powód do świętowania. Ich drużyna pokonała bowiem zespół Cracovii 3:2. Z naszego punktu widzenia ciekawsza od boiskowych wydarzeń była jednak kampania marketingowa je poprzedzająca.
Działacze chorzowskiego klubu chcąc zmobilizować kibiców do odwiedzenia stadionu przygotowali bowiem spot i plakaty pod tytułem „Czas się z kimś rozliczyć”. Całość utrzymana była w stylu westernów i Dzikiego Zachodu.
Główne role odgrywali Piotr Stawarczyk i Filip Starzyński. Ten drugi najwidoczniej mocno wziął sobie do serca strzelaniny w stylu westernów, ponieważ w meczu strzelił gola. Stylistyka kampanii nie była przypadkowa – Cracovia jezcze niedawno również stosowała bowiem materiały promocyjne w stylu Dzikiego Zachodu.
Redakcja Sport Marketing
Więcej Świat
Grand Prix Madrytu wygeneruje 467 mln euro rocznie dla lokalnej gospodarki
Organizacja wyścigu Formuły 1 w Madrycie ma przynieść gospodarce hiszpańskiej stolicy znacznie większe korzyści, niż pierwotnie zakładano. Z najnowszego raportu przygotowanego przez PwC wynika, że roczny wpływ ekonomiczny Grand Prix wyniesie około 467 mln euro, podczas gdy wcześniejsze prognozy mówiły o 450 mln euro. Oznacza to wzrost szacunków o 17…