Skandaliczne zachowanie kibiców Legii Warszawa. Mamy stanowisko PZPN
"Po zakończeniu meczu mój mąż i małoletni syn zostali brutalnie pobici przez pięcioosobową grupę sympatyków Legii – w tym kobietę – w rejonie Mostu Poniatowskiego" – napisał jeden z kibiców obecnych na finale Pucharu Polski na PGE Narodowym. Nie milkną echa tego spotkania…
Rodzina, która ucierpiała w wyniku brutalności kibiców Legii, apeluje do PZPN o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec Legii Warszawa, nałożenie sankcji, takich jak zakaz udziału kibiców Wojskowych w kolejnych meczach, kary finansowe lub ograniczenie udziału w rozgrywkach pucharowych, oficjalne potępienie prób wybielania środowiska kibicowskiego, uszanowanie jasnych zasad odpowiedzialności klubów za działania własnych kibiców.
W mediach społecznościowych rozgorzała debata na temat tych bulwersujących zdarzeń, wśród neutralnych kibiców i komentatorów panuje przekonanie, że było to zachowanie nie do przyjęcia, które psuje wizerunek polskiej piłki.
Te zajścia stawiają w złym świetle PZPN jako organizatora wydarzenia. Chociaż na boisku nie brakowało emocji, piłkarze stanęli na wysokości zadania, fundując zgromadzonym na PGE Narodowym porywające widowisko, to jednak niesmak pozostał. A pseudokibicowskie burdy nie zostaną szybko zapomniane.
PZPN odniósł się do sprawy
– Adam Gilarski, rzecznik dyscyplinarny PZPN, zapoznał się ze wspomnianym apelem niezwłocznie po jego otrzymaniu. Wniosek dotyczący wszczęcia postępowania wobec klubu Legia Warszawa, w związku z wydarzeniami, opisanymi przez autorkę apelu, a które miały miejsce w związku z finałem Fortuna Pucharu Polski w dniu 2 maja 2025 r. na PGE Narodowym, został przekazany na posiedzenie Komisji Dyscyplinarnej PZPN, które przewidziane jest w dniu 8 maja br. Wnioskodawczyni zostanie poinformowana o rezultatach działań Komisji Dyscyplinarnej PZPN, po podjęciu orzeczenia w przedmiotowej sprawie – przekazało nam Biuro Prasowe PZPN.
Bartłomiej Najtkowski
Więcej Wywiady
Sebastian Szczęsny: Włodzimierz Szaranowicz jest moim medialnym ojcem [WYWIAD]
W wywiadzie dla SportMarketing.pl Sebastian Szczęsny, komentator sportu, opowiada m.in. o wyjątkowych wyzwaniach związanych z komentowaniem ceremonii otwarcia i zamknięcia igrzysk olimpijskich, roli emocji w relacjonowaniu sportu, a także o tym, jak technologia i rosnące oczekiwania widzów wpływają na pracę komentatora. Dzięki tej rozmowie lepiej poznajemy dziennikarza, który ceni autentyczność…