Transferowy zwrot akcji. Górnik Zabrze stracił piłkarza, ale nie traci humoru
Antonio Colak będzie grał w Legii Warszawa, mimo że przechodził testy medyczne w Górniku Zabrze. Do tej sprawy odniósł już się klub z Górnego Śląska, który w mediach społecznościowych wykazał się dużym dystansem.
Legia Warszawa błyskawicznie zareagowała na kontuzję swojego napastnika numer jeden w ostatnim czasie, czyli Jeana-Pierre’a Nsame. Zdobywcy Pucharu Polski zakontraktowali Antonio Colaka. Chorwat miał podpisać umowę z Górnikiem Zabrze, ba, w tym klubie przechodził już testy medyczne. Jednak gdy do gry weszli warszawianie, sytuacja zmieniła się o 180 stopni.
Wymiana uszczypliwości na portalu X
Do tej kwestii ustosunkowały się oba kluby, które z przymrużeniem oka skomentowały całe zamieszanie. Legia, publikując zdjęcie Colaka w koszulce warszawskiego zespołu, dodała: „kopiesz dla nas”. Szybko przyszła kontra ze strony Górnika. Mowa o krótkim, kilkusekundowym nagraniu z pogodnym Chorwatem, który ma na sobie trykot ekipy z Zabrza, układa nawet dłonie w kształt serca, a towarzyszy temu fraza „Nic na siłę”.
Colak, z którym są wiązane duże nadzieje, w poprzednim sezonie reprezentował barwy włoskiej Spezii. Rozegrał 26 meczów, w których strzelił jednego gola i dołożył trzy asysty. Z Legią związał się dwuletnią umową.
Redakcja Sport Marketing
Więcej Świat
Lamine Yamal najcenniejszym piłkarzem świata według Football Benchmark
Lamine Yamal utrzymuje pozycję najbardziej wartościowego piłkarza świata według najnowszego zestawienia przygotowanego przez Football Benchmark.