Zagadka wyjaśniona
Poznaliśmy ideę serwisu koniecsportu.pl o którym pisaliśmy w dniu wczorajszym. Jak się okazuje, cały pomysł oparty jest na zmodyfikowanej idei \"crowdfundingu\".
Tajemniczy serwis, który promowały osoby związane ze sportami walki i kulturystyką, okazał się portalem umożliwiającym zainwestowanie w reklamę.
Pierwszym projektem jest możliwość umieszczenia swoich banerów podczas walki Przemysława Salety z Andrzejem Gołotą. Idea jest prosta – potencjalny reklamodawca wpłaca określoną przez siebie kwotę i…czeka.
Choć użyte w nagłówku słowo "crowdfunding" zostało wykorzystane trochę na wyrost, bowiem ostatecznie głównym sponsorem sportowca zostanie wyłącznie osoba z najwyższą wpłatą, to inwestorem może być każdy, kto przebije pozostałych "rywali" i dostarczy wybraną przez siebię grafikę.
Licytacja rozpoczęła się od 7 złotych. Czy to aż taka rewolucją, jaką zapowiadano?
Redakcja Sport Marketing
Więcej Świat
Europejski bunt przeciwko FIFA. Dlaczego federacje, w tym PZPN, mówią „nie” planowi Gianniego Infantino?
Światowa piłka nożna stanęła przed jednym z najpoważniejszych konfliktów ostatnich dekad. Wszystkie 55 federacji zrzeszonych w UEFA jednomyślnie sprzeciwiło się projektowi przedstawionemu przez FIFA, który zakłada utworzenie nowej spółki odpowiedzialnej za komercyjne zarządzanie najważniejszymi turniejami organizowanymi przez światową federację. W Europie decyzję odebrano jako próbę otwarcia drzwi do prywatyzacji mundialu,…