Kto chcę oglądać Wisłę?
Mecze Wisły Kraków w europejskich pucharach wzbudzają ogromne zainteresowanie. Większe niż zeszłoroczne występy Lecha Poznań...
Aktualnie rekord frekwencji przed odbiornikami telewizyjnymi zanotowano podczas rewanżowego spotkania mistrza Polski z APOEL Nikozja. Porażkę "Białej Gwiazdy" na wszystkich dostępnych kanałach oglądało na żywo ponad 3. miliony kibiców. Prawie tyle samo widzów zgromadził pierwszy mecz z najlepszą drużyną Cypru.
Oglądalność meczów krakowskiej drużyny w europejskich pucharach jest znacznie większa od reszty naszych eksportowych drużyn. Wicemistrz kraju – Ślask Wrocław – przyciągnął przed telewizory w meczu z Rapidem Bukareszt 1,8. miliona kibiców. Spotkania Legii Warszawa ze Spartakiem Moskwa widziało 900. tysięcy kibiców na Pepsi Arenie i 452 tysięcy widzów na terenie Rosji. Większą rzeszę piłkarskich fanów przyciągnął nawet początek Wisły w eliminacjach Ligi Mistrzów ze Skonto Ryga (ponad 660. tysięcy telewidzów).
Jak te statystyki mają się do zeszłorocznych wyczynów Lecha Poznań? Okazuje się, że nawet fantastyczne występy w Lidze Europejskiej przeciwko Juventusowi Turyn obejrzało zaledwie 2,97. miliona kibiców. Wygrana z Manchesterem City również okazała się mniej ciekawa, niż rewanżowe spotkanie Wisły z Litexem Łowecz.
Redakcja Sport Marketing
Więcej Świat
Wielkie show przed pierwszym gwizdkiem. Historia ceremonii otwarcia piłkarskich mistrzostw świata
Współczesny futbol regularnie przypomina nam, jak ważną rolę odgrywa około piłkarska otoczka. Dobitnym tego przykładem są mundiale. Od lat pierwsze spotkanie mistrzostw świata poprzedza ceremonia otwarcia. Przy okazji tegorocznego mundialu będziemy świadkami aż trzech ceremonii.