Arskom z dużym transferem
Jak informuje serwis „WirtualneMedia.pl”, do agencji marketingu sportowego Arskom Group trafi bardzo ciekawa osoba.
Chodzi o Rafała Romaniuka, który do tej pory pracował w Grupie Onet-RAS Polska. W nowym miejscu pracy ma być dyrektorem zarządzającym odpowiedzialnym między innymi za polskie wydania magazynów „FourFourTwo” oraz „Stuff”.
Nowo utworzone stanowisko obejmie od września bieżącego roku. Będzie też odpowiedzialny za strategiczny rozwój agencji.
– Poza kilkunastoletnim doświadczeniem u największych wydawców w Polsce, Rafała cechuje coś o wiele ważniejszego. To wspaniałe wartości biznesowe i wielka osobowość, dzięki której z sukcesem przeszedł drogę od dziennikarza sportowego do najważniejszej osoby w segmencie sport Grupy Onet-RASP. Teraz czas na jeszcze większe wyzwania. Już w tym roku agencja planuje rozwój międzynarodowy na siedem krajów europejskich i Stany Zjednoczone – zapowiedział Wojciech Szaniawski, prezes Arskom Group.
– Jako agencja specjalizujemy się w marketingu sportowym i będziemy niekwestionowanym liderem tej kategorii w Polsce. Dzięki temu, że Arskom już trzeci rok z rzędu zanotował ponad 50-procentowy wzrost sprzedaży, może zatrudniać najlepszych menedżerów sektora media/marketing. Jeszcze w tym roku zespół zasilą kolejne głośne nazwiska – dodał.
Romaniuk początkowo był dziennikarzem piłkarskim w „Przeglądzie Sportowym”. Ostatnio pełnił obowiązki dyrektora zarządzającego segmentem sportowym pisma „Przegląd Sportowy” i „Sport” oraz serwisami internetowymi Eurosport.onet.pl, Przegladsportowy.pl oraz Ekstraklasa.tv.
Bartosz Burzyński
Więcej Świat
Europejski bunt przeciwko FIFA. Dlaczego federacje, w tym PZPN, mówią „nie” planowi Gianniego Infantino?
Światowa piłka nożna stanęła przed jednym z najpoważniejszych konfliktów ostatnich dekad. Wszystkie 55 federacji zrzeszonych w UEFA jednomyślnie sprzeciwiło się projektowi przedstawionemu przez FIFA, który zakłada utworzenie nowej spółki odpowiedzialnej za komercyjne zarządzanie najważniejszymi turniejami organizowanymi przez światową federację. W Europie decyzję odebrano jako próbę otwarcia drzwi do prywatyzacji mundialu,…