adidas pozywa White Fox. Spór o cztery paski trafia do sądu
adidas rozpoczął batalię prawną z australijską marką odzieżową White Fox. Powodem jest kolekcja ubrań ozdobionych czterema równoległymi paskami, które zdaniem niemieckiego giganta mogą naruszać jego prawa do jednego z najbardziej rozpoznawalnych znaków towarowych w branży sportowej. Sprawa pokazuje, jak dużą wartość dla globalnych marek ma charakterystyczna identyfikacja wizualna i jak daleko są gotowe się posunąć, by ją chronić.
adidas broni swojego znaku rozpoznawczego
Spór dotyczy bluz z kapturem, spodni dresowych i krótkich spodenek wypoczynkowych oferowanych przez White Fox Boutique. Australijska firma, założona w Sydney, wprowadziła zakwestionowane produkty do sprzedaży na początku 2026 roku. Adidas uważa, że zastosowany na ubraniach motyw czterech równoległych pasków jest na tyle podobny do jego charakterystycznego oznaczenia, że może wprowadzać konsumentów w błąd. Firma chroni swój znak towarowy w Australii od 1973 roku i argumentuje, że podobieństwo wzorów stanowi naruszenie jej praw.
Postępowanie przed australijskim Sądem Federalnym zostało zainicjowane we wrześniu 2026 roku. Adidas domaga się między innymi zakazu dalszej sprzedaży spornych produktów, stwierdzenia naruszenia prawa oraz rekompensaty finansowej. Wśród żądań znalazło się również przekazanie zysków osiągniętych ze sprzedaży zakwestionowanej kolekcji. Na obecnym etapie są to roszczenia jednej ze stron, a nie prawomocne ustalenia sądu.
Nie chodzi wyłącznie o wygląd ubrań
W ocenie Adidasa problem wykracza poza samo wykorzystanie podobnego wzoru. Firma zarzuca White Fox również stosowanie praktyk marketingowych, które mogły sugerować powiązanie handlowe między obiema markami.
Według zarzutów przedstawionych w postępowaniu australijski retailer publikował materiały promocyjne, na których ubrania White Fox zestawiano z obuwiem Adidasa. Niemiecka firma twierdzi, że w niektórych zdjęciach cyfrowo usuwano paski z butów, co miało ograniczać widoczność konfliktu między oznaczeniami. Adidas wskazuje również na działania dokumentujące skalę sprzedaży i promocji produktów konkurenta. Wśród zgromadzonych materiałów miały znaleźć się zakupione ubrania oraz zdjęcia reklam z przestrzeni publicznej, w tym kampanii na autobusach i w sieci transportowej Sydney.
White Fox zamierza natomiast argumentować, że cztery paski pełnią funkcję dekoracyjną, a nie znaku wskazującego na pochodzenie produktu. Obrona ma również podnosić kwestię tego, czy konsumenci rzeczywiście mogą pomylić obie marki. To właśnie ocena podobieństwa oznaczeń i ich funkcji w konkretnym kontekście rynkowym będzie jednym z kluczowych elementów sporu.
Setki milionów dolarów przychodów i duże wydatki marketingowe
White Fox nie jest niewielkim, niszowym sprzedawcą. Marka rozwinęła działalność na rynkach australijskim i amerykańskim, a jej popularność wśród młodszych konsumentów budowana jest między innymi za pomocą mediów społecznościowych, influencerów oraz rozbudowanych kampanii reklamowych.
Według danych przywoływanych w materiałach dotyczących sprawy przychody firmy w roku finansowym zakończonym w czerwcu 2025 roku wyniosły 542 mln dolarów australijskich i amerykańskich łącznie, a wydatki marketingowe oszacowano na 52 mln dolarów. Kwoty te pokazują, jak istotną rolę w rozwoju marki odgrywa komunikacja i rozpoznawalność produktów.
Dla Adidasa ochrona własnego oznaczenia ma z kolei znaczenie nie tylko prawne, ale również biznesowe. Charakterystyczne trzy paski stanowią jeden z najważniejszych elementów identyfikacji firmy, wykorzystywany w produktach sportowych, modzie ulicznej oraz kampaniach marketingowych. Jeżeli konsumenci zaczynają kojarzyć podobne motywy wizualne z innymi producentami, może to osłabiać wyrazistość marki, a w konsekwencji także wartość jej aktywów niematerialnych.
adidas ma doświadczenie w podobnych sporach
Nie jest to pierwsza sytuacja, w której Adidas podejmuje działania prawne w związku z wykorzystaniem pasków na odzieży lub obuwiu. W 2013 roku firma wygrała sprawę przed australijskim Sądem Federalnym przeciwko Pacific Brands, dotyczącą obuwia oznaczonego czterema paskami. Sąd uznał wówczas, że w rozpatrywanych okolicznościach oznaczenia mogły być myląco podobne do chronionych znaków Adidasa.
Nie wszystkie podobne postępowania kończyły się jednak po myśli niemieckiego producenta. Adidas przegrał między innymi spory z luksusową marką Thom Browne dotyczące wykorzystania pasków w projektach odzieżowych. Przypadki te pokazują, że sam fakt zastosowania podobnego motywu nie przesądza automatycznie o naruszeniu prawa. Znaczenie mają między innymi kontekst, charakter produktu i prawdopodobieństwo pomyłki konsumentów.
Dlaczego ta sprawa jest ważna dla biznesu sportowego?
Spór z White Fox to przykład tego, jak ochrona własności intelektualnej staje się elementem strategii biznesowej globalnych marek sportowych. W branży, w której produkty często łączą funkcjonalność z modą i stylem życia, identyfikacja wizualna może mieć wartość porównywalną z innymi kluczowymi aktywami przedsiębiorstwa.
Dla sponsorów, klubów sportowych i organizatorów wydarzeń istotne jest również to, że oznaczenia marek funkcjonują nie tylko na produktach, lecz także na strojach, materiałach promocyjnych i w przestrzeni medialnej. Rozpoznawalność logotypu czy charakterystycznego wzoru wpływa na skuteczność ekspozycji sponsorskiej i na to, jak odbiorcy identyfikują partnerów komercyjnych. Z tego powodu firmy inwestujące w sponsoring mogą być szczególnie wyczulone na sytuacje, w których ich oznaczenia są wykorzystywane przez inne podmioty lub pojawiają się w kontekście mogącym sugerować nieistniejącą współpracę.
W przypadku Adidasa stawką jest więc nie tylko wygląd konkretnej kolekcji ubrań. Chodzi także o ochronę spójności marki, której rozpoznawalność budowano przez dziesięciolecia. Sprawa White Fox pokazuje zarazem, że granica między dekoracyjnym wzorem a oznaczeniem kojarzonym z konkretnym producentem może stać się przedmiotem kosztownego sporu. Rozstrzygnięcie sądu będzie miało znaczenie przede wszystkim dla stron postępowania, ale może być również interesującym punktem odniesienia dla firm działających na styku sportu, mody i handlu internetowego.

Redakcja Sport Marketing
Więcej Świat
Rewolucja w sporcie: rozwój technologii, inwestycji i cyfrowych modeli biznesowych
Rynek technologii sportowych (SportsTech) w ostatnich latach przeszedł znaczącą transformację. Innowacje przestały być jedynie dodatkiem do tradycyjnego sportu, a stały się istotnym elementem zarządzania klubami, analizy wyników, profilaktyki urazów oraz budowania relacji z kibicami.