W Bielsku-Białej grają o kasę
Okazuje się, że piłkarze Podbeskidzia walczą nie tylko o honor i uznanie kibiców, ale także o premie finansowe, które przyjść mają wraz z dobrymi wynikami.
Włodarze dysponującego skromnym budżetem Podbeskidzia Bielsko-Biała postanowili motywować swoich piłkarzy do jak najlepszej gry premiami finansowymi, które co prawda w innych klubach byłyby wręcz symboliczne, ale w tym przypadku odgrywają sporą rolę.
Jeśli w ostatnich pięciu meczach tego roku zawodnicy Podbeskidzia zdołaliby uzbierać osiem punktów to otrzymają… 60 tysięcy złotych do podziału. Niby niewiele, ale z pewnością jest o co walczyć. Postawiono również bardziej dalekosiężne plany.
Utrzymanie się w Ekstraklasie oznaczać będzie premię na poziomie 800 tysięcy złotych. Miejsce w pierwszej ósemce ligowej tabeli gwarantuje zaś piłkarzom Podbeskidzia 1,5 miliona złotych bonusu.
Redakcja Sport Marketing
Więcej Świat
Grand Prix Madrytu wygeneruje 467 mln euro rocznie dla lokalnej gospodarki
Organizacja wyścigu Formuły 1 w Madrycie ma przynieść gospodarce hiszpańskiej stolicy znacznie większe korzyści, niż pierwotnie zakładano. Z najnowszego raportu przygotowanego przez PwC wynika, że roczny wpływ ekonomiczny Grand Prix wyniesie około 467 mln euro, podczas gdy wcześniejsze prognozy mówiły o 450 mln euro. Oznacza to wzrost szacunków o 17…