SportTech w USA wchodzi w nową fazę. Rynek wart miliardy dolarów, ale kończy się era łatwego wzrostu
Amerykański rynek technologii sportowych wchodzi w kolejny etap rozwoju. Skala transakcji, rosnące inwestycje, ekspansja sportu akademickiego i kobiecego oraz konsolidacja klubów pokazują, że SportsTech przestał być niszowym segmentem. Jednocześnie branża coraz wyraźniej przechodzi z fazy dynamicznego wzrostu do fazy konsolidacji.
Według danych przedstawionych w raporcie PEAK Future of USA SportsTech Report, w 2025 roku globalna wartość transakcji w sektorze sportowym przekroczyła 117 miliardów dolarów. Mowa o ponad 1000 transakcji, przy czym około połowa tej wartości pochodziła z dwóch największych transakcji. To pokazuje skalę kapitału, jaki obecnie przepływa przez sport. Technologia nie jest już dodatkiem do tego rynku. Staje się jednym z jego najważniejszych elementów.
SportsTech coraz bardziej atrakcyjny dla inwestorów
Jednym z najciekawszych danych jest struktura przejęć dokonywanych przez firmy z sektora SportsTech. W 2025 roku aż 87 proc. wszystkich przejęć realizowanych przez firmy SportsTech stanowiły transakcje związane z tym sektorem. Dla porównania, w 2020 roku było to 47 proc. To bardzo wyraźna zmiana.
Firmy technologiczne działające w sporcie coraz częściej nie szukają już możliwości rozwoju wyłącznie poprzez organiczne zwiększanie skali działalności. Zamiast tego kupują konkurentów, technologie, dane i kompetencje, które pozwalają im szybciej budować własne ekosystemy. Jednocześnie w 2025 roku powstały nowe fundusze skoncentrowane na SportsTech o łącznej wartości około 12 miliardów dolarów. W raporcie wskazano między innymi 26North, Apollo, Arctos, TPG oraz Avenue Capital. To kolejny sygnał, że sport staje się pełnoprawną klasą aktywów dla dużego kapitału.
Koniec ery wzrostu? Nadchodzi konsolidacja
Jedna z liczb przedstawionych w raporcie szczególnie dobrze opisuje obecną sytuację rynku. 39 proc. – tyle wyniósł CAGR aktywności M&A pomiędzy 2023 a 2025 rokiem. Autorzy raportu wskazują jednocześnie, że rynek zdecydowanie przeszedł z ery wzrostu do ery konsolidacji.
To ważna zmiana. Przez lata SportsTech kojarzył się przede wszystkim ze startupami, nowymi aplikacjami, platformami i kolejnymi innowacyjnymi rozwiązaniami. Teraz coraz większą rolę zaczynają odgrywać skala, kapitał oraz możliwość połączenia kilku technologii w jeden większy ekosystem. W praktyce może to oznaczać mniej niezależnych podmiotów, ale za to większych graczy oferujących znacznie szerszy zakres usług.
Sport akademicki może być wart 8 miliardów dolarów
Kolejnym potężnym obszarem wzrostu jest amerykański sport akademicki. Według raportu rynek NIL (Name, Image and Likeness) może osiągnąć wartość 8 miliardów dolarów do końca dekady. Jeszcze w 2020 roku ten segment praktycznie nie istniał. To jeden z najlepszych przykładów tego, jak w ciągu kilku lat zmienił się amerykański sport.
Sportowcy akademiccy stali się aktywami marketingowymi, a ich wizerunek można monetyzować poprzez sponsoring, media społecznościowe i współpracę z markami. Co istotne, według danych przedstawionych w raporcie współpraca marek z zawodnikami akademickimi może generować nawet trzykrotnie większe zaangażowanie niż współpraca z tradycyjnymi influencerami. Analiza obejmowała ponad 200 tys. sportowców akademickich i ponad 600 mln obserwujących. To pokazuje, dlaczego marki coraz uważniej przyglądają się tej grupie.
Młodzi kibice to rynek wart 70 miliardów dolarów
Jeszcze większa liczba pojawia się w prognozach dotyczących młodzieżowego sportu. Według raportu globalny rynek youth sports może osiągnąć wartość 70 miliardów dolarów do 2030 roku. Dzisiaj jego wartość szacowana jest na około 40 miliardów dolarów. To oznacza, że w ciągu kilku lat rynek może zwiększyć swoją wartość o około 30 miliardów dolarów.
Dla firm technologicznych oznacza to ogromną przestrzeń do rozwoju. Młodzieżowy sport obejmuje bowiem nie tylko same rozgrywki, ale również rejestrację zawodników, płatności, organizację turniejów, skauting, trening, analitykę, komunikację z rodzicami czy zarządzanie obiektami. Sport dzieci i młodzieży staje się więc nie tylko działalnością społeczną czy edukacyjną, ale również ogromnym segmentem biznesowym.
Kluby również się konsolidują
Technologiczna transformacja dotyczy nie tylko firm SportsTech. Według raportu obecnie 342 zespoły na świecie należą do grup posiadających wiele klubów. Jeszcze dekadę temu takich drużyn było mniej niż 60. Skala zmiany jest ogromna.
Model multi-club ownership stał się jednym z najważniejszych trendów w światowym futbolu. Inwestorzy nie chcą już posiadać wyłącznie jednego klubu. Coraz częściej budują całe sieci, które mogą współdzielić skauting, dane, akademie, technologie, know-how oraz zasoby marketingowe. I co ważne, raport zauważa, że konsolidacja nie jest już wyłącznie historią technologiczną. To również historia własności sportowej.
Kobiecy sport również przyspiesza
Jednym z najbardziej wymownych przykładów jest amerykańska liga NWSL. W raporcie pojawia się informacja o 205 mln dolarów opłaty za wejście do ligi, zapłaconej przez nowy zespół z Columbus. To pokazuje, jak bardzo zmieniła się ekonomika kobiecego sportu w USA.
Jeszcze kilka lat temu inwestycje w kobiecy sport były często przedstawiane jako potencjalny rynek przyszłości. Dzisiaj inwestorzy są gotowi płacić setki milionów dolarów za samo wejście do najbardziej atrakcyjnych rozgrywek. I trudno się dziwić. Rosnąca oglądalność, zainteresowanie sponsorów, rozwój infrastruktury oraz coraz większa profesjonalizacja lig powodują, że kobiecy sport staje się jednym z najbardziej interesujących nowych segmentów rynku sportowego.
Europa pierwszy raz przed Ameryką Północną
Ciekawa jest również geografia kapitału. W 2025 roku Europa odpowiadała za 51 proc. finansowania SportsTech, po raz pierwszy wyprzedzając Amerykę Północną. Wartość europejskiego finansowania wyniosła około 4,5 mld dolarów, podczas gdy w Ameryce Północnej było to około 4 mld dolarów. To interesujący sygnał, szczególnie biorąc pod uwagę dominującą pozycję Stanów Zjednoczonych w globalnym biznesie sportowym.
Europa zaczyna przyciągać coraz większy kapitał związany z technologiami sportowymi. Może mieć to związek zarówno z rozwojem futbolu, jak i rosnącą liczbą startupów specjalizujących się w analityce danych, fan engagement, zdrowiu i wydajności zawodników, transmisjach czy zakładach sportowych.
Co dalej?
Dane z raportu PEAK pokazują, że SportsTech nie jest już historią o kilku startupach próbujących zmienić sposób, w jaki oglądamy sport. To globalny rynek inwestycyjny, na którym krzyżują się interesy technologii, mediów, sportu, finansów i rozrywki. Z jednej strony mamy 117 miliardów dolarów wartości transakcji, 12 miliardów dolarów nowych funduszy i gwałtowny rozwój M&A. Z drugiej – nowe obszary wzrostu, takie jak NIL, młodzieżowy sport czy kobiece ligi.

Redakcja Sport Marketing
Więcej Świat
Visa zostaje z azjatycką piłką klubową do 2029 roku
Visa pozostanie jednym z najważniejszych partnerów azjatyckiej piłki klubowej do 2029 roku. Firma przedłużyła i rozszerzyła współpracę z Asian Football Confederation, obejmującą trzy najważniejsze klubowe rozgrywki AFC.