02.10.2026 07:18

FIFA podzieli 250 mln dolarów? Europejskie kluby mają otrzymać połowę funduszu solidarnościowego

Rozbudowane Klubowe Mistrzostwa Świata przyniosły ogromne pieniądze uczestnikom, ale od początku pozostawało pytanie, co z klubami, które w turnieju nie wystąpiły. Teraz sprawa podziału specjalnego funduszu solidarnościowego FIFA zbliża się do rozwiązania.

(240731) -- PARIS, July 31, 2024 (Xinhua) -- FIFA President Gianni Infantino (L) and Union Cyclist Internationale (UCI) President David Lappartient attend the victory ceremony for the men's park of Cycling BMX Freestyle at Paris 2024 Olympic Games in Paris, France, on July 31, 2024. (Xinhua/Li Yibo)

2024.07.31 Paryz
Sport
Igrzyska Olimpijskie Paryz 2024
Foto Li Yibo/Xinhua/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Autor zdjęcia: FIFA
LinkedIn Follow Button – Article Embed

Według informacji dotyczących negocjacji FIFA i European Football Clubs europejskie kluby mają otrzymać połowę z puli 250 mln dolarów przeznaczonej na solidarnościową dystrybucję środków z turnieju. Oznaczałoby to 125 mln dolarów dla klubów z Europy i drugie 125 mln dla pozostałej części świata. 

Dla kogo to się liczy?

To istotna kwota, szczególnie dla klubów, które nie mogły uczestniczyć w Klubowych Mistrzostwach Świata, ale odczuły konsekwencje rozszerzenia turnieju. Zmiana kalendarza i przesunięcie uwagi komercyjnej na nową imprezę FIFA sprawiły, że kwestia podziału pieniędzy szybko stała się jednym z najważniejszych tematów relacji między europejskimi klubami a światową federacją.

European Football Clubs początkowo domagało się dla swoich członków udziału przekraczającego 60 procent funduszu. Ostatecznie europejska organizacja miała zgodzić się na podział 50:50, po tym jak FIFA naciskała na bardziej równomierne rozłożenie środków między kontynenty. 

Jaka kwota jest na stole?

Dla europejskich klubów oznacza to 125 mln dolarów do podziału. Pieniądze nie mają jednak trafić do wszystkich po równo. Jednym z kryteriów ma być liczba sezonów spędzonych w najwyższej klasie rozgrywkowej w latach 2021–2024. W ten sposób premiowana będzie stabilność na poziomie pierwszej ligi. Dodatkowe środki mają również otrzymać kluby, które w tym samym okresie osiągały dobre wyniki w europejskich rozgrywkach UEFA. 

Model ten pokazuje, że FIFA próbuje połączyć dwa podejścia. Z jednej strony pieniądze mają trafić szerzej do klubowej piłki, a nie tylko do uczestników wielkiego turnieju. Z drugiej – część dystrybucji ma uwzględniać sportową i organizacyjną stabilność klubów. Sprawa ma zostać formalnie zatwierdzona po odpowiednim posiedzeniu FIFA. Według dostępnych informacji potwierdzenie spodziewane jest w październiku. 

O czym trzeba pamiętać?

Dyskusja ma jednak znacznie szerszy wymiar. Klubowe Mistrzostwa Świata pokazały, jak mocno zmienia się ekonomia światowego futbolu. Największe kluby uczestniczące w turnieju walczyły o ogromne premie, podczas gdy pozostałe zespoły musiały zmierzyć się z konsekwencjami zmian w kalendarzu bez bezpośredniego udziału w przychodach z imprezy.

Fundusz solidarnościowy jest próbą odpowiedzi na ten problem. 250 mln dolarów wygląda imponująco, ale w zestawieniu z całkowitymi przychodami i nagrodami związanymi z turniejem pokazuje również skalę dysproporcji w futbolowym biznesie. Dlatego podział pieniędzy będzie miał znaczenie nie tylko księgowe. Będzie również sygnałem dotyczącym tego, jak FIFA zamierza dzielić korzyści z kolejnych globalnych projektów między uczestników największych imprez a resztę klubowego ekosystemu.

Udostępnij
Redakcja Sport Marketing

Redakcja Sport Marketing