AS Roma coraz bliżej własnego stadionu. Pietralata pokonała kolejną proceduralną przeszkodę
AS Roma zrobiła kolejny ważny krok w kierunku budowy nowego stadionu w Pietralata. Projekt przeszedł przez kolejną istotną procedurę, a decyzja kończąca konferencję uzgodnieniową została podpisana przez nadzwyczajnego komisarza rządu Massimo Sessę i kontrasygnowana przez burmistrza Rzymu Roberto Gualtieriego. Oznacza to, że projekt może wejść w kolejną fazę przygotowań.
Dla Romy jest to wydarzenie znacznie większe niż zwykła formalność. Klub od lat pozostaje związany ze Stadio Olimpico, który dzieli z Lazio. Własny stadion ma być jednym z fundamentów długoterminowej strategii właścicieli klubu, rodziny Friedkinów.
Teraz projekt może zostać uzupełniony o wymagania i zalecenia wynikające z końcowego raportu konferencji. Według relacji decyzja oznacza przejście do następnego etapu prac nad dokumentacją. Burmistrz Rzymu Roberto Gualtieri określił projekt jako przedsięwzięcie, które ma zostać zrealizowane, i zapowiedział dalsze działania z myślą o otwarciu obiektu w 2027 roku.
Dla włoskiej piłki stadion Romy ma również szerszy kontekst. Obiekt w Pietralata może znaleźć się na liście potencjalnych aren związanych z przygotowaniami Włoch do Euro 2032. W Rzymie równolegle toczy się również proces dotyczący stadionu Flaminio, który pozostaje związany z planami Lazio. Włoski minister sportu Andrea Abodi zwrócił uwagę na tempo przeprowadzenia procedury. Według niego konferencja została zakończona w ciągu 90 dni, podczas gdy pierwotnie przewidywano na nią 270 dni.
Co stanowi priorytet?
Dla Romy najważniejszy jest jednak wymiar klubowy. Nowy stadion ma być czymś więcej niż miejscem rozgrywania meczów. Współczesne obiekty są dla klubów jednym z najważniejszych aktywów komercyjnych: pozwalają zwiększać przychody z hospitality, organizować wydarzenia, rozwijać sprzedaż detaliczną i budować doświadczenie kibica niezależnie od samego meczu.
W przypadku Romy znaczenie jest jeszcze większe, ponieważ klub od dawna próbuje zbudować własną infrastrukturę, która pozwoliłaby mu uniezależnić się od ograniczeń związanych z użytkowaniem Stadio Olimpico. Rodzina Friedkinów wskazuje budowę stadionu jako jeden z kluczowych projektów swojej wizji przyszłości klubu. Sama Roma określiła najnowszą decyzję jako fundamentalny i historyczny etap projektu.
Teraz zaczyna się więc kolejny rozdział. Po latach planów, zmian, procedur i kolejnych przeszkód projekt Pietralata przeszedł następny etap. Przed Romą nadal pozostaje praca związana z dokumentacją i realizacją inwestycji, ale kierunek jest coraz bardziej konkretny: klub chce wreszcie mieć stadion, który będzie jego własnym domem.

Redakcja Sport Marketing
Więcej Świat
„Heimweh nach Köln” na koszulce. 1. FC Köln oddaje hołd Williemu Ostermannowi
FC Köln ma nową koszulkę specjalną. Klub postanowił wykorzystać ją do opowiedzenia historii związanej z jednym z najważniejszych twórców w dziejach miasta.