Formuła 1 powraca do ścigania z nową kinową kampanią „Five Lights” z głosem Colina Farrella
Przed wznowieniem rywalizacji po przerwie wakacyjnej Formuła 1 wystartowała z globalną, flagową kampanią promocyjną pod tytułem „Five Lights”. Nazwa bezpośrednio nawiązuje do ikonicznego momentu startu każdego wyścigu Grand Prix – zapalenia i zgaszenia pięciu czerwonych świateł.
Głosu w dynamicznym, wyreżyserowanym w kinowym stylu zwiastunie użyczył znany irlandzki aktor Colin Farrell. Kampania ma na celu wywołanie emocji u kibiców, podkreślenie bezkompromisowej rywalizacji kierowców oraz technologicznego zaawansowania dyscypliny.
Różne kanały
Spoty reklamowe w wersjach 30-, 60- i 90-sekundowych zostały zaplanowane do emisji w telewizji globalnej, kinach oraz na platformach cyfrowych (Instagram, TikTok, YouTube) na kluczowych rynkach w Europie, Ameryce Północnej i Azji, mając na celu przyciągnięcie młodszej widowni oraz podtrzymanie wysokich wskaźników oglądalności w drugiej połowie sezonu.
Film ukazuje jeden z najbardziej rozpoznawalnych i dramatycznych momentów Formuły 1: odliczanie przed wyścigiem. Wraz z rozbłyskiem każdego z pięciu świateł, widzowie coraz głębiej wnikają w nastrój kierowcy, oddając skupienie, oczekiwanie i opanowanie niezbędne do rywalizacji na granicy ludzkich i technicznych możliwości. Narratorem jest Farrell, pasjonat Formuły 1, a do filmu dołączony jest utwór „Reign” zespołu UNKLE z udziałem Iana Browna.
Film stopniowo buduje napięcie, zanim zgasną światła i akcja ruszy na tor. Kampania rozpoczyna się w połowie kolejnego rekordowego roku Formuły 1. Sport ten może pochwalić się ponad 830 milionami fanów na całym świecie, a sezon 2026 przyniósł 11 kolejnych wyprzedanych Grand Prix i sześć rekordów frekwencji na torze. Formuła 1 umacnia również swoją globalną obecność dzięki rosnącej widowni telewizyjnej, rosnącemu zaangażowaniu cyfrowemu i zróżnicowanej liście partnerów komercyjnych.

Redakcja Sport Marketing
Więcej Świat
New Zealand Cricket prognozuje 7,3 mln dolarów deficytu na rok finansowy 2026
Nowozelandzki związek krykieta (New Zealand Cricket – NZC) opublikował prognozy finansowe na rok budżetowy 2026 (FY26), z których wynika, że organizacja spodziewa się deficytu operacyjnego w wysokości 7,3 miliona dolarów. Spadek rentowności wynika przede wszystkim z konieczności dostosowania umów nadawczych oraz sponsorskich do bieżących warunków rynkowych.