Mundial i amerykańskie podatki. Fiskus może zabrać piłkarzom nawet 30 proc. części dochodów
Udział w mistrzostwach świata to dla piłkarzy nie tylko walka o sportowy sukces, ale również wyzwanie podatkowe. Zawodnicy występujący podczas mundialu w Stanach Zjednoczonych mogą zostać objęci amerykańskim podatkiem dochodowym od wynagrodzeń uzyskanych na terytorium USA, nawet jeśli na co dzień mieszkają i rozliczają się w innych krajach. Oznacza to, że premie meczowe, wynagrodzenia za występy czy część przychodów komercyjnych mogą podlegać lokalnym przepisom fiskalnym.
Według ekspertów analizujących obowiązujące regulacje, nierezydenci osiągający dochody w Stanach Zjednoczonych są zobowiązani do ich wykazania i rozliczenia. W praktyce opodatkowaniu mogą podlegać nie tylko premie za udział w turnieju, lecz także przychody z praw do wizerunku, kontraktów sponsorskich, umów reklamowych czy opłat licencyjnych związanych z mundialem. W niektórych przypadkach płatności mogą zostać objęte standardową stawką potrącenia sięgającą 30 proc., zanim zawodnik złoży odpowiednie rozliczenie podatkowe.
Co jest ważne?
Istotnym elementem są umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania zawarte przez USA z wieloma państwami. Część piłkarzy może dzięki nim skorzystać z preferencji lub zwolnień, jednak ich zakres zależy od kraju rezydencji i rodzaju uzyskiwanego dochodu. W artykule zwrócono uwagę, że całkowite zwolnienie obejmuje stosunkowo niski próg dochodów – około 20 tys. dolarów – co w przypadku zawodników światowej klasy ma raczej marginalne znaczenie.
Dodatkowe komplikacje dotyczą działalności marketingowej. Wielu reprezentantów jest związanych z globalnymi markami odzieżowymi, producentami sprzętu sportowego czy sponsorami technologicznymi. Jeżeli obowiązki wynikające z takich kontraktów – sesje zdjęciowe, wydarzenia promocyjne lub kampanie reklamowe – realizowane są podczas pobytu w USA, mogą one również wywołać konsekwencje podatkowe. To oznacza konieczność szczegółowej analizy umów jeszcze przed rozpoczęciem turnieju.
Szereg ekspertów
W praktyce największe gwiazdy światowego futbolu często korzystają z pomocy wyspecjalizowanych doradców podatkowych i prawników, którzy planują strukturę rozliczeń na wiele miesięcy przed imprezą. Przy kontraktach sponsorskich liczonych w milionach dolarów nawet niewielka różnica w efektywnej stawce podatkowej może oznaczać oszczędności lub dodatkowe koszty idące w setki tysięcy dolarów. Mundial pozostaje więc nie tylko największym wydarzeniem piłkarskim globu, ale także jednym z najbardziej skomplikowanych przedsięwzięć pod względem finansowym i podatkowym dla jego uczestników.

Redakcja Sport Marketing
Więcej Świat
BIG3 wchodzi na giełdę. Liga Ice Cube’a została wyceniona na 290 mln dolarów
Amerykańska liga koszykówki 3×3 BIG3 szykuje się do debiutu giełdowego. Organizacja założona przez rapera Ice Cube’a oraz Jeffa Kwatinetza osiągnęła porozumienie z firmą Graf Global Corp., dzięki któremu jeszcze w czwartym kwartale 2026 roku ma trafić na parkiet. W ramach planowanej transakcji wartość ligi oszacowano na 290 mln dolarów przed…