Sport i Pieniądze #26: nagrody za medale i emerytura olimpijska
W aktualnej odsłonie cyklu „Sport i Pieniądze” skupiamy się na kwestiach związanych z igrzyskami olimpijskimi. Zarówno tymi, które trwają obecnie, jak i planom dotyczącym organizacji ich w przyszłości.
IO zagoszczą w Katarze?
Jak informuje „The Guardian”, Katar wykonał kolejny krok w kierunku organizacji letnich igrzysk olimpijskich w 2036 roku, choć wygląda on… mocno nieoficjalne. Państwowy nadawca telewizyjny, beIN Sports, podpisał kontrakt na transmisję IO 2028 w Los Angeles w krajach Bliskiego Wschodu i północnej Afryki (MENA).
Zagraniczne media nie mają wątpliwości, że Katarczycy chcą w ten sposób jeszcze bardziej umocnić swoją pozycję w oczach Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego, by mieć lepsze karty przetargowe dotyczące rozmów o organizacji imprezy zaplanowanej na 2036. Szefem stacji jest właściciel Paris Saint-Germain, Nasser Al-Khelaifi, który formalnie nie angażuje się w walkę o IO w Ad-Dausze, ale pozostaje członkiem państwowego funduszu Qatar Investment Authority.
Nie jest tajemnicą, że letnie igrzyska olimpijskie w 2036 lub 2040 roku chciałaby zorganizować także Polska. Głównym miejscem imprezy miałaby być Warszawa.
Polscy medaliści z godziwym zarobkiem
Na półmetku zimowych igrzysk olimpijskich Mediolan-Cortina 2026 Polska ma trzy medale. Srebro i brąz Kacpra Tomasiaka w skokach narciarskich oraz srebro Władimira Siemirunnija w łyżwiarstwie szybkim sprawiają, że obaj mogą liczyć oczywiście nie tylko na sportową chwałę, ale i na konkretne gratyfikacje finansowe.
Srebrne medale oznaczają 400 tys. złotych w gotówce od Polskiego Komitetu Olimpijskiego oraz 200 tys. w tokenach, voucher na wakacje, obraz oraz biżuterię wartą do 2 tys. złotych. Dodatkowo Ministerstwo Sportu i Turystyki przygotowało premię w wysokości niemal 450 tys. złotych, rozłożoną na raty po około 15 tys. złotych, z jednorazową wypłatą rzędu prawie 80 tys. złotych.
Za złoto, którego we Włoszech żaden z polskich sportowców jeszcze nie wywalczył, nagrody te są odpowiednie wyższe – można ocenić, że wyniosą ok. 1 mln złotych w samej gotówce. Brąz oznacza z kolei wypłatę 300 tys. złotych i wszystkie pozostałe gratyfikacje jak dla srebra, ale pomniejszone o jedną czwartą wartości.
Emerytura olimpijska
Wymienione premie i nagrody finansowe to tylko część zysków polskich medalistów olimpijskich. Fantastyczną dla nich informację stanowi także fakt, że zyskali prawo do emerytury olimpijskiej. To świadczenie, które państwo wypłaca medalistom IO po tym, jak ukończą 40. rok życia, który dla sportowców często jest granicą kariery zawodowej.
Obecnie emerytura olimpijska wynosi 5116,99 zł brutto. Kwota ta podlega waloryzacji – jeszcze dwa lata temu utrzymywała się na poziomie około 4300 zł. Świadczenie jest wypłacane medaliście olimpijskiemu po czterdziestce dożywotnio i jest niezależne od jakichkolwiek innych – sportowiec równocześnie może pobierać na przykład normalną emeryturę z ZUS.
Warto dodać, że emerytury olimpijskie nie łącza się – to znaczy, że medaliście przyznawana jest zawsze jedna, bez względu na to, ile krążków zdobył podczas IO w swojej karierze.
Marcin Długosz
Więcej Sport i Pieniądze
Sport i Pieniądze #25: kosmiczna strata nie przeraża
W kolejnej odsłonie cyklu „Sport i Pieniądze” zaglądamy w świat golfa, sportów zimowych i dopiero co rozpoczętych igrzysk olimpijskich.