02.02.2026 08:57

Sport i Pieniądze #24: tyle kosztuje sekunda reklamy podczas Super Bowl

W pierwszym lutowym cyklu „Sport i Pieniądze” zapraszamy na podróż w świat futbolu amerykańskiego, zimowych igrzysk olimpijskich i koszykówki.

Udostępnij
A large American Flag is brought on the field to start Super Bowl LIX between the Kansas City Chiefs and the Philadelphia Eagles at Caesars Superdome in New Orleans, Louisiana on February 9, 2025. (Photo by Anthony Behar/Sipa USA)
2025.02.09 New Orleans
futbol amerykanski
Super Bowl LIX: Kansas City Chiefs - Philadelphia Eagles
Foto Anthony Behar/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
LinkedIn Follow Button – Article Embed


Super Bowl – reklamy najdroższe w historii

Zbliża się najważniejsze wydarzenie w amerykańskim sporcie i jedno z czołowych na świecie – Super Bowl. W nocy z niedzieli na poniedziałek 8-9 lutego polskiego czasu New England Patriots podejmą Seattle Seahawks. Wszystko odbędzie się na Levi’s Stadium w Santa Clarze w stanie Kalifornia.

Jak donosi „Financial Times”, cena za 30 sekund reklamy podczas transmisji telewizyjnej w trakcie meczu futbolu amerykańskiego sięga nawet 10 mln dolarów. Średnia stawka to około 8 mln dolarów. Wszystko ma oczywiście związek z gigantycznym zainteresowaniem – przed odbiornikami może pojawić się nawet ponad 100 mln osób.

W przeliczeniu to około… 233 tys. dolarów za sekundę spotu reklamowego! A do tego trzeba przecież doliczyć często kolejne miliony na wyprodukowanie reklamy. Marki stawiają na znane twarze, a zatrudnienie celebrytów do tego typu przedsięwzięć jest niezwykle kosztowne.

Jak dodaje „Financial Times”, wszystko wskazuje na to, że Super Bowl 2026 przebije rekordy z lat ubiegłych. Wtedy średnie stawki za reklamę oscylowały bliżej 7 mln dolarów za około półminutowy spot.

https://twitter.com/NFL/status/2018060449066221935

Zimowe IO 2038 rozsiane po kraju?

Coraz więcej wskazuje na to, że po raz drugi w swojej historii zimowe igrzyska olimpijskie zorganizuje Szwajcaria. Helweci mieli już przyjemność gościć to wydarzenie w 1948 roku, teraz natomiast chcą, aby powróciło do ich kraju w 2038. Aktualnie są jedynym kandydatem

Jak informują media, Szwajcarzy zaprezentowali już rozdział poszczególnych dyscyplin po różnych miastach kraju. Ze względów ekonomicznych igrzyska miałyby nie centralizować się wyłącznie w jednym miejscu, co oznaczałoby konieczność poniesienia kosztów budowy nowej infrastruktury, ale wykorzystać zaplecze, które już powstało.

I tak narciarze alpejscy rywalizowaliby w Crans-Montana, skoczkowie narciarscy w Engelbergu czy biathloniści w Lenzerheide. Sama ceremonia otwarcia miałaby natomiast odbyć się w Lozannie, stanowiącej główną siedzibę Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego.

Kolejne zimowe igrzyska olimpijskie – po tegorocznych w Mediolanie-Cortinie – odbędą się w Alpach Francuskich i Nicei (2030) oraz Salt Lake City (2034).

NBA na dłużej w Abu Zabi

Najlepsza koszykarska liga świata w dalszym ciągu zamierza podbijać Półwysep Arabski. NBA oficjalnie ogłosiło przedłużenie współpracy z Abu Zabi – w ciągu kolejnych dziewięciu lat Amerykanie nadal będą organizować mecze przedsezonowe w stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Choć oficjalnie warunki finansowe nie zostały ujawnione, to według wieści ESPN cały kontrakt opiewa na ponad 300 mln dolarów. Dodatkowo strony doszły do porozumienia w sprawie utworzenia oficjalnej akademii NBA dla najbardziej obiecujących młodych adeptów koszykówki z ZEA.

https://twitter.com/MSGNetworks/status/2016719711132631458

Jak przypominają zagraniczne media, wszystko dzieje się na marginesie działań NBA i FIBA w sprawie stworzenia nowych rozgrywek koszykarskiej w Europie. Niewykluczone, że plan ten powiedzie się już w przyszłym roku.

Udostępnij
Marcin Długosz

Marcin Długosz