21.09.2026 07:12

Sport i Pieniądze #55: tenisiści chcą więcej, tyle można zarobić w piłkarskiej Lidze Narodów

W kolejnej odsłonie cyklu „Sport i Pieniądze” zaglądamy do świata tenisa i piłki nożnej. Zwracamy uwagę zarówno na bieżące turnieje, jak i walkę o pieniądze oraz wpływy.

Udostępnij
Spectators during the Men's Singles third round match Richard Gasquet of France vs Nick Kyrgios of Australia at the  Court Philippes Chatrier on day six of the 2016 French Open at Roland Garros in Paris, FRANCE - 27/05/2016

27.05.2016 Paryz
tenis ziemny
Roland Garros 2016 widok ilustracja kort kibice atmosfera
FOTO J.E.E / SIPA / PressFocus

POLAND ONLY!!

Finały Billie Jean King Cup

Od 22 do 27 września w Shenzhen odbędą się finały Billie Jean King Cup. O końcowym triumf będzie rywalizowało osiem reprezentacji, jednak zabraknie pośród nich Polski. Do Państwa Środka wybierają się Belgia, Czechy, Wielka Brytania, Kazachstan, Hiszpan, Ukraina, obrońca trofeum – Włochy, a także gospodarze – Chiny.

W poprzedniej edycji mistrzostwo było wycenione na 2 miliony dolarów. Porażka w finale pozwalała ostatecznie zainkasować 1,3 miliona dolarów, z kolei dotarcie do półfinału wiązało się z wypłatą 850 tys. dolarów.

Na turnieju w Chinach zabraknie liderki rankingu WTA, Jeleny Rybakiny. Kazaszka, która dopiero co wygrała US Open, tłumaczy to konieczną złapania chwili wytchnienia podczas intensywnego sezonu.

Tenisiści walczą o swoje

Jak podaje Reuters, czołowi tenisiści świata naciskają na organizatorów Wielkiego Szlema, aby zawodnikom przypadało 22% udziału w przychodach z turniejów. Sportowcy uważają, że to przede wszystkim oni nakręcają zainteresowanie ludzi wielkimi imprezami i dzięki temu chcieliby uszczknąć obfitszą część tortu finansowego.

Warto przy tym zauważyć, że wynagrodzenia przeznaczone dla graczy w Australian Open, Roland Garros, Wimbledonie i US Open mocno wzrosły. W 2026 roku wynosiły od 71,5 miliona dolarów we Francji, aż po 108 milionów dolarów w Stanach Zjednoczonych. Łącznie opiewały na niemal 340 milionów dolarów.

Czas na piłkarską Ligę Narodów

Startuje piłkarska Liga Narodów 2026/2027. Podczas rozpoczynającej się wrześniowo-październikowej przerwy reprezentacyjnej, Polska zagra u siebie z Bośnią i Hercegowiną oraz Rumunią, a także na wyjeździe ze Szwecją i ponownie z Bośniakami. W listopadzie Polacy zagrają ponadto na terenie Rumunów i podejmą Szwedów.

Startowa premia UEFA za rywalizację w dywizji B, w której jest Polska, wynosi 1,5 miliona euro. Taką samą kwotę można zarobić w przypadku wygrania swojej grupy i awansu do dywizji A – maksymalnie Biało-czerwoni mogą zatem zarobić dla federacji 3 miliony euro.

Najlepiej wycenione są oczywiście miejsca na podium. W zaplanowanym na czerwiec przyszłego roku turnieju finałowym przeznaczonym dla najlepszych z dywizji A, można zarobić odpowiednio 6 milionów euro (triumfator), 4,5 miliona euro (srebrny medalista) i 3,5 miliona euro (brązowy medalista).

Wojna wokół FIFA trwa

Kontrowersyjny pomysł sprzedania 20% udziałów w mistrzostwach świata przez FIFA prywatnemu podmiotowi wraca na tapet. Został on skierowany do rozpatrzenia przez Radę FIFA.

Jak informuje Reuters, ma to związek z krytyką, którą pod adresem światowej federacji wyrazili szefowie duńskiego futbolu. Byli oni rozczarowani faktem, że tak śmiały pomysł Gianni Infantino i jego ludzie porzucili bez słowa komentarza po tym, jak wokół idei rozpętała się burza, a członkowie UEFA zagrozili nawet bojkotowaniem rozgrywek FIFA.

Wszystko stanowi część ogromnej pozakulisowej gry. W stolicy Maroka, Rabacie, 18 marca odbędą się wybory na szefa FIFA – Infantino będzie ubiegał się o czwartą już kadencję. Nie brakuje mu jednak przeciwników, którzy mogą wygrać i sprawić, że Szwajcar odda stery światowej piłki nożnej.

Udostępnij
Marcin Długosz

Marcin Długosz

Dziennikarz sportowy zajmujący się przede wszystkim piłką nożną – zarówno w wydaniu krajowym, jak i zagranicznym. W Sportmarketing.pl często ukazuje finansowe i medialne oblicze futbolu. Prowadzi cykl "Sport i Pieniądze", który przedstawia wpływ ekonomiczny na różne dyscypliny. Mocno związany z ligą włoską, fan Milanu i długiego biegania