Sport i Pieniądze #34: Nike wygryza adidasa z Ligi Mistrzów
W kolejnej odsłonie cyklu „Sport i Pieniądze” skupiamy się na dwóch gigantach odzieżowych – adidasie i Nike – oraz odnotowujemy sukces sprzedażowy Polskiego Związku Piłki Nożnej.
Epokowa zmiana w Lidze Mistrzów
Przełomowa zmiana w Lidze Mistrzów. Jak informuje „Reuters”, od 2027 roku piłki do najbardziej prestiżowych rozgrywek w Europie nie będzie dłużej dostarczał adidas. To epokowe wydarzenie, ponieważ niemiecka firma dbała o futbolówkę w Champions League przez cały XXI wiek, nawiązując współpracę z UEFA w tym zakresie w 2001 roku.
Adidas w roli dostawcy futbolówek ma zastąpić Nike. To nie pierwsza sytuacja w ostatnim czasie, kiedy Amerykanie oferują dużo więcej od Niemców i dzięki temu wygrywają z nimi rywalizację o prestiżowy kontrakt. Od przyszłego roku przejmą bowiem nawet niemiecką reprezentację, która z rodzimym Adidasem była historycznie związana przez dziesiątki lat.
Według przecieków medialnych, Nike za każdy rok kontraktu z UEFA w kwestii produkowania oficjalnej piłki Ligi Mistrzów, w latach 2027-2031 miałaby płacić po 40 milionów euro.
Nike traci na wartości
I choć wygrany bój z Adidasem o prestiżową umowę z pewnością stanowi sukces Nike, o tyle całościowa sytuacja amerykańskiego przedsiębiorstwa aktualnie nie napawa optymizmem. Jak czytamy w serwisie Fashion Biznes, akcje firmy spadły do 44 dolarów, co stanowi najniższy poziom od 2014 roku.
Przedsiębiorstwo straciło aż 75% wartości w porównaniu ze szczytem, który przypadał na 2021 rok. Wówczas wartość całej firmy szacowana była na około 280 miliardów dolarów.
Jak informuje wspomniany serwis, Nike w ostatnich latach postawiło na bezpośrednie docieranie do klienta. Amerykanie ograniczyli sprzedaż hurtową, ale cały proces nie przebiegł do końca pomyślnie i odbił się na wartości przedsiębiorstwa.
Bilety na finał Pucharu Polski wyprzedane
Nie ma już dostępnych biletów na finał Pucharu Polski, który zostanie rozegrany 2 maja na PGE Narodowym w Warszawie. W stolicy zmierzą się dwa zespoły z województwa śląskiego – Górnik Zabrze oraz Raków Częstochowa.
PZPN w otwartej sprzedaży udostępnił wejściówki tylko wzdłuż bramek, jako że za nimi miejsca przysługują zorganizowanym grupom kibiców obu finalistów. Ceny podzielono na dwie kategorie – 120 złotych bliżej narożników oraz 160 złotych za miejsce w centralnych sektorach. To wzrost o 20 złotych w obu przypadkach względem zeszłego roku.
Przy okazji zeszłorocznego finału, w którym Legia Warszawa pokonała Pogoń Szczecin, spotkanie o Puchar Polski po raz pierwszy w historii obejrzało ponad 50 tysięcy kibiców – dokładnie 51 233.
Marcin Długosz
Więcej Sport i Pieniądze
Sport i Pieniądze #33: curling walczy o swoje
W świątecznej odsłonie cyklu „Sport i Pieniądze” przyglądamy się trzem dyscyplinom sportu – piłce nożnej, szachom i curlingowi.