Jastrzębski Węgiel w trudnej sytuacji po odejściu sponsora. Jasna deklaracja prezesa [TYLKO U NAS]
Jastrzębski Węgiel stanął przed poważnym wyzwaniem po wycofaniu się sponsora strategicznego, który przez lata był filarem funkcjonowania klubu. Prezes Adam Gorol w rozmowie dla SportMarketing.pl nie ukrywa, że sytuacja jest bardzo trudna…
Jak podkreślił w rozmowie dla SportMarketing.pl prezes Jastrzębskiego Węgla, obecna sytuacja może nieść za sobą poważne konsekwencje dla przyszłości zespołu:
– Sponsor generalny wycofuje się ze współpracy. Z jednej strony był to zapowiedziany ruch, ale jednak dzieje się to w sposób, można powiedzieć, dość radykalny. W tak krótkim czasie bardzo trudno jest znaleźć rozwiązanie alternatywne, dlatego na dziś nie mamy zabezpieczonego sponsora na przyszły sezon, choć oczywiście prowadzimy rozmowy – mówi Adam Gorol.
Naczynia połączone
Prezes Jastrzębskiego Węgla zwrócił uwagę, jak duży wpływ dotychczasowy partner miał na funkcjonowanie klubu:
– Mamy do czynienia ze sponsorem strategicznym, który przez lata zdominował zarówno wizerunkowo, jak i marketingowo klub Jastrzębski Węgiel. Dodanie do nazwy drużyny członu „JSW” w praktyce zamknęło drogę do poszukiwania innych partnerów – wyjaśnia Adam Gorol.
Pasmo sukcesów
Wieloletnia współpraca przyniosła wymierne efekty sportowe i organizacyjne:
– Ponad 20 lat współpracy z naszym sponsorem strategicznym pozwoliło zbudować silną markę rozpoznawalną w Polsce i Europie oraz odnosić sukcesy na arenie krajowej i międzynarodowej – przyznaje prezes klubu.
Praca u podstaw
Jastrzębski Węgiel, współpracując przez lata z JSW, miał wszelkie dane ku temu, by także kształtować umiejętności młodych graczy z myślą o tym, by ci w przyszłości stanowili o sile zespołu.
– Dzięki temu wsparciu mogliśmy rozwijać także szkolenie młodzieży w Akademii Talentów Jastrzębskiego Węgla. Była to współpraca wieloobszarowa, obejmująca zarówno pierwszy zespół, jak i zaplecze szkoleniowe, które mają realny wpływ na poziom całej polskiej siatkówki. Dziś PlusLiga pozostaje silną i stabilną ligą, z wieloma mocnymi klubami i sponsorami. Jednocześnie trudno nam wyobrazić sobie siatkarską mapę Polski bez Jastrzębskiego Węgla – zaznacza Adam Gorol.
Ogromne wyzwanie
Obecny moment jest szczególnie wymagający dla klubu:
– Wszyscy – zarówno w klubie, jak i w strukturach ligowych – chcemy, aby Jastrzębski Węgiel przetrwał ten trudny czas i znalazł rozwiązanie pozwalające dalej funkcjonować. Największym problemem jest dziś moment, w którym doszło do wycofania sponsora. To swoista terapia szokowa, a obecny czas jest wyjątkowo niekorzystny dla pozyskiwania nowych partnerów – ocenia nasz rozmówca.
Priorytet dla klubu
Prezes klubu z Jastrzębia-Zdroju zaznacza, że najważniejsze jest teraz przetrwanie
– Najpierw musimy znaleźć sposób na przetrwanie, a dopiero później budować fundamenty do odbudowy i dalszego rozwoju. Mieliśmy już w przeszłości trudne momenty, także około 10 lat temu, kiedy problemy wynikały również z problemów ekonomicznych sponsora strategicznego. Dziś jednak skala wyzwań jest znacznie większa, także ze względu na wyższe budżety w siatkówce. Rolą zarządu jest teraz znalezienie najlepszego możliwego rozwiązania i zapewnienie klubowi dalszego funkcjonowania mimo tej trudnej sytuacji – podkreśla Adam Gorol.
Władze klubu skierowały podziękowania do wieloletniego partnera
– W tym miejscu należą się wielkie podziękowania dla JSW SA za wiele lat współpracy i wsparcia finansowego, bez którego nie byłoby tak wielu sukcesów naszego klubu – podsumował prezes Jastrzębskiego Węgla.