09.02.2026 08:42

Widowisko na skalę światową. Kto za granicą pokazuje zimowe igrzyska olimpijskie?

Sportowcy rozpoczęli zmagania podczas zimowych igrzysk olimpijskich w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo. Przed nami setki godzin transmisji z najważniejszych aren oraz liczne programy studyjne, w których eksperci będą analizowali najistotniejsze wydarzenia. Właściwe „opakowanie” igrzysk to duże wyzwanie dla nadawców – zarówno w Polsce, jak i na świecie. 

Udostępnij
MILAN - The Opening Ceremony of the 2026 Winter Olympics at the San Siro Stadium. Opening Ceremony of the 2026 Winter Olympics Milan Cortina ROBIN UTRECHT//UTRECHT_UTRECHT09659/Credit:Robin Utrecht/SIPA/2602062255
2026.02.06 Mediolan
sport , Zimowe Igrzyska Olimpijskie Mediolan-Cortina 2026
Ceremonia otwarcia
Foto Robin Utrecht/SIPA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Autor zdjęcia: PressFocus
LinkedIn Follow Button – Article Embed

Łącznie igrzyska olimpijskie zostaną pokazane w 152 krajach. Dodajmy, że na imprezę zakwalifikowali się przedstawiciele 93 nacji, co oznacza, że sygnał z transmisji zostanie dostarczony do większej liczby państw. Wśród nich są kraje, które mają albo pojedynczych reprezentantów na IO albo nie mają ich wcale. 

Nowa umowa i nowe rozdanie

Prawa na do transmisji najważniejszej sportowej imprezy czterolecia mają w Europie Warner Bros. Discovery i Europejska Unia Nadawców (EBU). Umowa podpisana na lata 2026-2032. Warto wspomnieć, że zgodnie z ustaleniami poprzedniego kontraktu (zawartego jeszcze przez Discovery Inc.) to właśnie amerykański koncern był odpowiedzialny za udzielenie sublicencji lokalnym nadawcom. Teraz sytuacja się zmieniła. W związku z tym, że prawa należą również do EBU, to jej członkowie mają zapewnioną określoną liczbę godzin transmisji. Dzięki temu igrzyska możemy oglądać w telewizji otwartej – w Polsce konkretnie na kanałach TVP. 

W pierwszej kolejności należy skupić się na gospodarzach. Nikogo nie powinien dziwić fakt, iż we Włoszech walkę o medale pokazują kanały RAI, a zatem publicznego nadawcy. Nie inaczej jest w przypadku innych europejskich krajów, których reprezentanci uchodzą za kandydatów do medali. 

Poniżej kilka przykładów publicznych nadawców, którzy transmutują igrzyska olimpijskie. 

Naturalnie każdy z wymienionych podmiotów należy do EBU: 

Polska – TVP

Włochy – RAI

Austria – ORF

Polska – TVP

Niemcy – ARD, ZDF

Holandia – NOS

Norwegia – NRK

Słowenia – RTV SLO

Ciekawa sytuacja w USA

W Stanach Zjednoczonych prawa do transmitowania letnich i zimowych igrzysk olimpijskich należą do NBCUniversal. Nadawca pokazuje zmagania od 1964 roku, a obecna umowa obowiązuje do 2034 roku – to oznacza, że obejmuje m.in. letnie igrzyska w Los Angeles, które odbędą się za dwa i pół roku. 

Podobnie jak przed dwoma laty przy okazji ZIO w Pekinie, w tym samym czasie zostanie rozegrany Super Bowl. Finał rozgrywek o mistrzostwo NFL jest gigantycznym wydarzeniem zarówno sportowym, jak i rozrywkowym. Naturalnie 8 lutego uwaga kibiców będzie skierowana w stronę Levi’s Stadium w Santa Clara i starcia Seattle Seahawks – New England Patriots. NBC będzie musiało umiejętnie zarządzić czasem antenowy, tak aby oglądalność żadnej z imprez na tym nie ucierpiała. 

Opinia publiczna w USA żyje jeszcze jedną historią, która wiąże się zarówno z igrzyskami, jak i z NBC. Prezenterka Savannah Guthrie miała współprowadzić piątkową ceremonię otwarcia na San Siro, lecz musiała zrezygnować, w związku z zaginięciem matki. Kobieta zniknęła w niewyjaśnionych okolicznościach 31 stycznia i od tamtej pory nie ma z nią kontaktu. 

https://twitter.com/ABC/status/2019191400596717819

Mniej popularne rynki

Tak jak wcześniej wspomnieliśmy, ZIO zostaną pokazane aż w 152 krajach. To oznacza, że rywalizację na lodzie i śniegu będą mogli podziwiać również kibice z państw, które nie mają bogatych tradycji w sportach zimowych. 

Wśród nich są chociażby kraje z Ameryki Południowej czy Afryki. Niektóre z nich nie mają nawet swoich reprezentantów na igrzyskach. 

Na Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej transmisje przeprowadzi beIN Sports, a zatem katarski potentat na rynku medialnym. To świadczy o tym, że podejście do tematu jest poważne. 

Wielkie wyzwanie

Rywalizację z zimowych aren będzie można śledzić łącznie w 152 krajach. Wśród nich są m.in. kraje Ameryki Południowej czy Azji środkowej, a zatem regionów niekojarzących się ze sportami zimowymi.

Naturalnie lepszą ekspozycją i większym zainteresowaniem cieszą się letnie igrzyska olimpijskie. Jak to wpływa na pracę telewizji? Kluczowa okazuje się liczba dyscyplin. 

– Każde igrzyska to ogromne wyzwanie produkcyjne. Oczywiście podczas zimowych igrzysk olimpijskich rozgrywanych jest mniej dyscyplin niż w trakcie letnich igrzysk olimpijskich. Mimo różnic każde igrzyska to wydarzenie, którego – pod względem produkcyjnym – nie da się porównać z niczym innym. Przez dwa tygodnie pokażemy 865 godzin transmisji, niemal wszystko z polskim komentarzem. W tym samym momencie będziemy mieć nawet 10 wydarzeń na żywo — powiedział w rozmowie dla SportMarketing.pl Jakub Żychliński, rzecznik prasowy Eurosportu. 

Zimowe igrzyska olimpijskie rozpoczęły się oficjalnie 6 lutego. Wtedy zapłonął znicz olimpijski. Rywalizacja w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo potrwa 16 dni. 

Udostępnij
Mateusz Tudek

Mateusz Tudek