30.12.2025 09:08

Dart rośnie w siłę. Polska ogląda mistrzostwa świata w TVP Sport

Od połowy grudnia setki tysięcy widzów śledzą mistrzostwa świata PDC w TVP Sport. Do turnieju przystąpiło trzech reprezentantów Polski – Krzysztof Ratajski, Sebastian Białecki i Krzysztof Kciuk – a zainteresowanie transmisjami przekroczyło oczekiwania nadawcy.

Udostępnij
TVP Sport pokaże mistrzostwa świata w darcie. Trzech Polaków w turnieju

TVP Sport po raz pierwszy pokazuje pełne mistrzostwa świata PDC – od 15 grudnia do 3 stycznia. Transmisje dostępne są na antenie TVP Sport, na tvpsport.pl i w aplikacji. To pierwszy sezon po przejęciu praw od Viaplay, dzięki czemu dart wrócił do ogólnodostępnej telewizji i trafił do nowej grupy odbiorców.

Choć Telewizja Polska nie podała jeszcze oficjalnych wyników oglądalności, dane z poprzednich edycji pokazują, że transmisje MŚ potrafią gromadzić ponad 400 tysięcy widzów, a materiały na YouTube – po kilkaset tysięcy odtworzeń. Tegoroczny turniej wyraźnie przebija te liczby. 

Według statystyk z kanału TVP Sport, mecz Krzysztofa Ratajskiego z Wesleyem Plaisierem zanotował ponad 170 tysięcy wyświetleń w ciągu doby, a inne sesje mistrzostw osiągały ponad 100–140 tysięcy odtworzeń w mniej niż dobę.

Jak mówi Kuba Łokietek, komentator TVP Sport:
Dart w ostatnich latach naprawdę się rozwinął. Od sukcesu Krzysztofa Ratajskiego w 2021 roku nie było momentu zatrzymania. Rośnie liczba fanów i miejsc do gry. Po przerwie związanej z Viaplay dobrze, że Telewizja Polska ponownie wprowadziła darta do otwartego obiegu.

Największe emocje budziły występy Ratajskiego. „Polish Eagle” dotarł do czwartej rundy turnieju, potwierdzając, że pozostaje liderem polskiej sceny. Dla Sebastiana Białeckiego i Krzysztofa Kciuka tegoroczny start zakończył się wcześniej, ale sama ich obecność w głównym turnieju potwierdza stabilną pozycję Polski w światowym darcie.

Jeszcze przed rozpoczęciem mistrzostw Łokietek oceniał, że sukces Ratajskiego może przełożyć się na popularność całej dyscypliny:

Popularność wzrośnie tylko wtedy, gdy któryś z nich będzie w stanie zajść daleko. Tutaj głównie patrzymy na Krzysztofa Ratajskiego – to nadal najlepszy polski zawodnik. Jeśli impreza zakończy się bez sukcesu, to nie spodziewałbym się znaczącego skoku popularności. Wtedy liczyłbym na regularniejsze pokazywanie poszczególnych sesji mistrzostw świata w telewizji. W internecie i tak zobaczą to ci, co chcą.

Po ostatnich wynikach widać, że ten efekt już widać – mecze Polaków należą do najczęściej komentowanych w mediach społecznościowych TVP Sport.

Polska ma też coraz mocniejszą pozycję w kalendarzu PDC. Superbet Poland Darts Masters, rozegrany w lipcu 2025 roku w Gliwicach, przyciągnął około 9 tysięcy widzów do PreZero Areny. To frekwencja, jakiej nie notuje w Polsce wiele imprez halowych, a sama atmosfera spotkała się z uznaniem zawodników i kibiców z innych krajów. W 2026 roku zadebiutuje Poland Darts Open w ramach cyklu European Tour, co potwierdza rosnące znaczenie polskiego rynku w świecie darta.

Turnieje organizowane w Polsce pokazują, że lokalna publiczność potrafi stworzyć atmosferę, której zazdroszczą starsze rynki. Transmisje z gliwickiego wydarzenia osiągały wysokie wyniki online, a sponsorzy coraz częściej pojawiają się przy darterskich projektach. Według danych z raportu PS Onet z 2024 roku, dartem interesuje się około 5 procent polskich kibiców sportowych, co plasuje tę dyscyplinę wśród najszybciej zyskujących popularność sportów halowych w kraju.

Równolegle rozwija się scena amatorska. Liga Dart Polska prowadzi rozgrywki w kilkunastu miastach – m.in. w Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Gdańsku i Wrocławiu – z systemem lokalnych kwalifikacji i finałem ogólnopolskim. W ostatnich edycjach w turniejach brało udział ponad 100 zawodników reprezentujących blisko 40 klubów i ośrodków.

Poza strukturą ligi w wielu miastach – od Torunia i Bydgoszczy po Częstochowę i Rzeszów – działają puby i kluby z regularnymi cyklami rozgrywek steel darta. Ich wyniki trafiają do rankingów regionalnych i krajowych prowadzonych przez Polską Organizację Darta, która obecnie rejestruje setki aktywnych graczy. Szacunki środowiskowe wskazują, że w Polsce w darta gra kilkadziesiąt tysięcy osób – od amatorów spotykających się w lokalach po zawodników ligowych.

Coraz częściej pojawiają się także turnieje firmowe i integracyjne, które przyciągają nowych uczestników i pomagają budować społeczny wymiar darta. To sport łączący różne grupy – młodzież, dorosłych i seniorów – w jednym, inkluzywnym środowisku.

Jak podkreśla Łokietek:
Prostota, przyziemność dyscypliny i klimat barowej imprezy. Jest to jeden ze sportów z najniższym progiem wejścia do niego. Nie trzeba mieć ogromnej kondycji, przerzucać żelastwa na siłowni i mieć określonych umiejętności technicznych. Dart wybacza wiele. Jest przyjemny w odbiorze telewizyjnym – wszystko dobrze widać, a mecze nie są przesadnie długie.

Prosty format i szybkie tempo gry sprawiają, że dart idealnie pasuje do współczesnego modelu konsumpcji sportu. Według danych Sky Sports finał mistrzostw świata PDC 2024 przyciągnął 4,8 mln widzów, z czego 3,7 mln w szczycie oglądalności – to najlepszy wynik spośród wszystkich transmisji sportowych stacji poza piłką nożną. Średnia oglądalność półfinałów wzrosła o 39 procent rok do roku, co potwierdza rosnące globalne zainteresowanie.

Popularność przekłada się na wartość komercyjną. PDC podpisało nowy kontrakt ze Sky Sports wart ok. 125 mln funtów, obowiązujący do 2030 roku, a pula nagród mistrzostw świata wzrosła do 5 mln funtów.

W Polsce transmisje TVP Sport jeszcze nie osiągają takich liczb, ale trend jest zbliżony. Relacje z turniejów PDC gromadziły w szczycie ponad 400 tysięcy widzów, a materiały wideo osiągały po kilkadziesiąt tysięcy odtworzeń. Obecność polskich zawodników w mistrzostwach świata bezpośrednio przekłada się na rosnącą frekwencję w halach i popularność krajowych turniejów.

Telewizja Polska potwierdziła już chęć utrzymania współpracy z organizatorami PDC w 2026 roku. W połączeniu z rozwojem lig i lokalnych wydarzeń dart ma solidne podstawy, by stać się jednym z najszybciej rosnących sportów halowych w Polsce.

Krzysztof Ratajski zagra dziś o awans do ćwierćfinału mistrzostw świata. W czwartej rundzie jego rywalem będzie Luke Woodhouse. Mecz rozpocznie się o 13:30 czasu polskiego i będzie transmitowany w TVP Sport. W tej samej sesji wystąpią także Jonny Clayton z Andreasem Harryssonem oraz Justin Hood z Joshem Rockiem.

Udostępnij
Joachim Stelmach

Joachim Stelmach