W 2024 nie miał sobie równych. Imponujące liczby Roberta Lewandowskiego
Nie tak dawno został wybrany najbardziej wpływowym człowiekiem polskiego sportu w rankingu „Forbesa”. Regularnie zdobywa kolejne bramki w Barcelonie i jednym z najlepszych piłkarzy na świecie. Robert Lewandowski ma za sobą bardzo dobry okres. Przyjrzeliśmy się analizie obecności w mediach kapitana reprezentacji Polski. Dane Instytutu Monitorowania Mediów robią wrażenie.
Najlepszy polski piłkarz w historii, niesamowity ambasador naszego kraju na całym świecie. Robert Lewandowski od lat jest marką globalną i sportowcem znanym na każdym krańcu globu. W naszym kraju budzi niesamowite zainteresowanie. Nie ma dnia, w którym nie można byłoby znaleźć nowych artykułów i wzmianek na temat napastnika Barcelony.
Instytut Monitorowania Mediów przygotował specjalną analizę obecności w mediach Roberta Lewandowskiego. Liczby są imponujące.
Od 1 stycznia do 31 lipca 2024 roku pojawiło się 178 tysięcy publikacji na temat Lewandowskiego. Łączny zasięg wynosił… 3,7 mld, co dzieliło się na: 1 mld – telewizja, 966 mln – portale internetowe, 939 mln – radio, 521 mln – prasa, 287 mln – social media. Ekwiwalent reklamowy „marki” Robert Lewandowski wynosił 1,2 mld złotych.
Jeżeli chodzi o sam wydźwięk medialnych wzmianek, blisko 17 tysięcy miało charakter pozytywny, 152 tys. neutralny i dziewięć tysięcy negatywny. Co ciekawe, najczęściej „Lewym” interesowały się media ogólnoinformacyjne, a nie sportowe. Widzimy tu dużą dysproporcję: 134 tysiące – 36 tysięcy. Najwięcej publikacji powstało w województwie mazowieckim (6491), jednak przewaga nad śląskim była minimalna (6428).
W czołówce mediów wspominających o napastniku Barcelony były Wydarzenia 24, TVP Info, portale twoje-miasto, naszemiasto i Onet. Z kolei dziennikarzami, którzy w pierwszej połowie 2024 roku najczęściej pisali bądź mówili o Lewandowskim, byli Michał Rawa i Jacek Kmiecik.
– Robert Lewandowski to ikona polskiego sportu i właściwie okręt flagowy w polskim sporcie. Liczby mediowe, które generowane są na skutek zainteresowania jego osobą, są olbrzymie i właściwie nie mogą nie robić wrażenia. Niezależnie od dyskusji o zasadności takiej „waluty” jak ekwiwalent reklamowy, jest to miernik, który wymownie obrazuje ekspozycję danej marki i jej ogólną siłę i rozpoznawalność rynkową. Lewandowski to jedna z niewielu polskich marek rozpoznawalna i ceniona globalnie. W tej beczce miodu jest jednak też łyżka dziegciu. Na uwagę zasługuje nastawienie do marki określane tu wydźwiękiem medialnym. Z jednej strony widać jak dużo osób w ogóle interesuje się naszym zawodnikiem, dominuje zainteresowanie ogólne i wydźwięk neutralny. Ale z drugiej strony trzeba zauważyć, że proporcje publikacji negatywnych oscylują w granicach 38-52% tych pozytywnych. Wiadomo jednak, że ma to związek ze słabszymi występami sportowymi, zawiedzionymi nadziejami kibiców, zwykle na poziomie reprezentacyjnym czy po prostu naturalnymi konsekwencjami etapu schyłku kariery – dodał Grzegorz Kita, ekspert z zakresu marketingu i konsultingu sportowego, CEO Sport Management Polska.
Druga część poprzedniego roku była nieco mniej obfita w publikacje, ale tutaj musimy wspomnieć, że raport obejmuje okres od 1sierpnia do 31 grudnia. W tym czasie powstało 120 tysięcy publikacji, co dało 2,9 mld zasięgu.
Ekwiwalent reklamowy (AVE) wyniósł 917 mln złotych, a sam wydźwięk publikacji prezentował się następująco: 13 tysięcy pozytywnych, 101 tys. neutralnych i pięć tys. negatywnych.
Od sierpnia do grudnia widzieliśmy jeszcze większą różnicę, jeśli chodzi o rozkład informacji ze względu na profil źródła. Ponad 86 procent publikacji pojawiło się w mediach ogólnoinformacyjnych. W gronie najczęściej informujących mediów nie doszło do zmian. Ponownie na czele znalazły się Wydarzenia 24, TVP Info oraz wcześniej wspomniane portale twoje-miasto, naszemiasto i Onet.
Druga część poprzedniego roku była dla „Lewego” znacznie lepsza pod względem sportowym. To miało duże przełożenie na publikacje w social mediach. Na czele w tym zestawieniu znalazły się portale i konta, które zajmują się publikacjami na temat Barcelony. W TOP3 pojawiły się BarcaInfo, Barca.pl oraz portal Meczyki.
– Robert Lewandowski potwierdził status najpopularniejszego reprezentanta najpopularniejszej dyscypliny sportowej w Polsce. Z danych wyszukiwań Google wynika nie tylko to, że w 2024 Lewandowski był najpopularniejszym polskim piłkarzem, ale również, że żadnego innego globalnego przedstawiciela piłki kopanej nie szukaliśmy w Google częściej niż właśnie Roberta Lewandowskiego. Napastnik FC Barcelony pozostawił w tle takie piłkarskie ikony jak Cristiano Ronaldo czy Lionela Messiego. Nie oznacza to jednak, że Lewandowski był najczęściej wyszukiwanym przez Polaków sportowcem. W tym zestawieniu brylowała Iga Świątek, z którą piłkarz od lat “rywalizuje” o miano tego najpopularniejszego w wynikach wyszukiwania w Polsce. Warto zauważyć, że trend wyszukiwań dot. Lewandowskiego wyraźnie skorelowany jest z trendami zapytań o FC Barcelonę i piłkarską reprezentację Polski. Dobra postawa katalońskiego zespołu w sezonie 2024/2025 sprawia, że w ostatnich miesiącach RL9 “zyskuje” w trendzie zapytań i można oczekiwać, że 36-latek rzuci Świątek wyzwanie w walce o miano najczęściej wyszukiwanego polskiego sportowca w Google w 2025 – podsumował w rozmowie ze „SportMarketing.pl” Dawid Prokopowicz, Google (Business & Sport).
Jakub Kłyszejko
Więcej Media
Zlatan Ibrahimović w nowej roli podczas piłkarskiego mundialu
Zlatan Ibrahimović po zakończeniu kariery piłkarskiej nie zamierza znikać ze świata futbolu. Legenda reprezentacji Szwecji została ogłoszona nowym ekspertem telewizyjnym stacji FOX Sports przy okazji finałów MŚ 2026. To jego oficjalny debiut w roli komentatora podczas największego turnieju piłkarskiego na świecie.