Przełom w sporcie i biznesie. Nowa platforma ma pomóc sportowcom i wszystkim Polakom
Organizacja Pracodawców RP zaprezentowała nową platformę sportową. Zjednoczenie środowiska samorządowego, biznesowego i sportowego ma pomóc wszystkim, zarówno w osiąganiu sukcesów, jak i krzewieniu aktywności fizycznej wśród Polek i Polaków każdego dnia.
Platforma Sportowa Pracodawców RP jest inicjatywą realizowaną w ramach ukierunkowania i wzmocnienia roli sportu w rozwoju społecznym, zdrowotnym i gospodarczym Polski. Celem inicjatywy jest zacieśnienie współpracy pomiędzy biznesem, środowiskiem sportowym i społeczeństwem oraz administracją publiczną – w odpowiedzi na wyzwania związane z finansowaniem sportu czy dostępnością do aktywności sportowej.
– Reprezentujemy polski biznes, od energetyki po branże kosmetyczne, producentów sprzętu. Zajmujemy się legislacją po to, aby regulować i deregulować. Chcemy budować siłę gospodarczą Polski. Zajmujemy się też wieloma rzeczami z pasją. Mnie natomiast ukształtował sport. Uważam, że dzięki niemu można spełniać się w biznesie. Sport jest bardzo fragmentaryczny w Polsce. Uważam, że systemowe podejście jest potrzebne – mówiła Joanna Makowiecka-Gatza, Prezes Pracodawców RP.
Przewodniczącą została Ewa Chodakowska, pomagać jej będą Mateusz Kusznierewicz i Sebastian Świderski.
– Sport poprawia jakość życia na każdej płaszczyźnie. Jesteśmy bardziej produktywni, kreatywni, lepiej nam się żyje. Każda inicjatywa wspierająca sport jest mi bardzo bliska. Platforma Sportowa ma być integracją sportu, biznesu i administracji. Tylko wtedy możemy oczekiwać, że pojawią się trwałe rozwiązania. Sport nie jest tylko dodatkiem do polityki. Za sportem stoi stabilna gospodarka, większa konkurencyjność kraju. Sport i biznes muszą zacząć mówić jednym głosem. Bez wsparcia nie będziemy mieć lepszych wyników sportowych. Zdrowie powinno być standardem, a nie przywilejem. Musimy edukować przedsiębiorców, ale też całe społeczeństwo – dodała Ewa Chodakowska.

Trenerka, która każdego dnia inspiruje wiele tysięcy kobiet do regularnej aktywności fizycznej, wspominała, że 9 milionów Polek i Polaków zmaga się teraz z otyłością. Do 2050 roku co drugi obywatel RP może mieć z tym duży problem.
Celem Platformy Sportowej Pracodawców RP ma być uporządkowanie priorytetów, zebranie wiedzy, zidentyfikowanie ryzyka dla potencjalnych sponsorów, czy realny dialog z administracją.
– Pierwszym sponsorem najmniejszego sportowca jest rodzic. Naszym wyzwaniem jest to, aby platforma pomogła również rodzicom. Sponsorzy powinni mieć możliwość ulgi. Jesteśmy w stanie dojść do porozumienia z państwem, aby wszyscy byli zadowoleni. Dziś inwestując w młodych, inwestujemy w przyszłość. Jeżeli dziś kilkulatkowie nie zaczną trenować, to za jakiś czas nie będziemy mieć olimpijczyków. Dziś nie ma zawodu sportowca. Oni podpisując kontrakty, nie wiedzą, co będzie po zakończeniu kariery. Edukacja pomoże w zrozumieniu tego – dodał Sebastian Świderski.
Platforma Sportowa będzie prowadzić działania w trzech obszarach: legislacyjnym i regulacyjnym, współpracy i integracji oraz edukacyjnym.
– Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że 97 procent sportowców, zespołów, związków, pracodawców nie wie, jak osiągnąć sukces i ze sobą współpracować. Chcieliśmy stworzyć platformę, aby postawić na edukację. Mamy pokazać, jak rozmawiać, przekazywać najlepsze przykłady z zagranicy. Wiedza będzie dostępna dla każdego. Skrócimy drogę do sukcesu. Chcemy uruchomić jak najwięcej takich inicjatyw – wspominał Mateusz Kusznierewicz.
– Zetknąłem się z potrzebą ujednolicenia, jeżeli chodzi o sponsoring. Zaproponowałem spotkanie z przedstawicielami spółek skarbu państwa. Takie spotkanie się odbyło. Również Ministerstwo Sportu pracuje nad taką strategią. Chcemy skoordynować działania na poziomie sponsoringu dzieci i młodzieży. To inicjatywa słuszna. Będziemy współpracować i mam nadzieję, że za jakiś czas przyniesie to jeszcze więcej sukcesów – podsumował Przemysław Ciszak, Przewodniczący Rady Nadzorczej ORLEN.
Jakub Kłyszejko
Więcej Marketing
Zakochani kibice. Walentynkowe akcje polskich klubów
Walentynki 2026 roku pokazały, że polskie kluby sportowe coraz odważniej sięgają po emocjonalny marketing. Od kreatywnych kampanii w mediach społecznościowych, przez limitowane gadżety, aż po akcje angażujące całe rodziny – miłość do klubu znów stała się głównym motywem komunikacji.