03.02.2026 09:15

Sukces sportowy równa się sukces marketingowy? Czy Jelena Rybakina dogoni czołówkę?

W miniony weekend Jelena Rybakina znalazła się na ustach sportowego świata. Tenisistka z Kazachstanu w finale Australian Open pokonała w trzech setach Arynę Sabalenkę i sięgnęła po drugi wielkoszlemowy tytuł w karierze. Pozycja 26-latki w rośnie nie tylko na płaszczyźnie sportowej, ale również marketingowej.

Udostępnij
(260201) -- MELBOURNE, Feb. 1, 2026 (Xinhua) -- Elena Rybakina of Kazakhstan poses with the trophy during the Australian Open winner photo shoot near Yarra River, Melbourne, Australia, Feb. 1, 2026. (Photo by Hu Jingchen/Xinhua)

2026.02.01 Melbourne
tenis ziemny , wielkoszlemowy turniej tenisowy
Australian Open 2026
Foto Hu Jingchen/Xinhua/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Autor zdjęcia: PressFocus
LinkedIn Follow Button – Article Embed

Końcowy triumf na kortach w Melbourne pozwolił Rybakinie awansować na trzecie miejsce w rankingu WTA. Obecnie wyprzedzają ją tylko dwie aktualnie największe gwiazdy kobiecego tenisa – wspomniana Sabalenka i Iga Świątek. Czy Kazaszka może niebawem dorównać w popularności wymienionym rywalkom? 

Naturalizowana Kazaszka

Analizując postać Rybakiny, nie sposób nie wspomnieć o kwestii narodowości. Tenisistka urodziła się bowiem w Moskwie i do 2018 roku reprezentowała Rosję. Kazachska federacja przekonała ją do zmiany obywatelstwa propozycją stabilnego finansowania. 19-letnia wówczas zawodniczka zdecydowała się zaakceptować ofertę i od tamtej pory występuje pod flagą Kazachstanu. 

„Skończyłam szkołę i musiałam zdecydować, czy powinnam iść na studia. Mój tata chciał, abym poszła na studia, bo był zaniepokojony. Widział wyniki, ale finansowo było dla nas trudno. To nie jest łatwe. Jak każdy rodzic, obawiał się, czy nie dostanę kontuzji. Dostałam oferty od uniwersytetów w Ameryce, ale nawet o tym nie myślałam, bo chciałam dalej grać” – tłumaczyła w rozmowie z Tennis Insider. 

W „nowej ojczyźnie” Rybakina szybko zbudowała sobie silną pozycję. Aktualnie jest jedną z najbardziej cenionych sportsmenek w 20-milionowym kraju. 

Z kim współpracuje Jeleną Rybakina? 

Obecność 26-latki w światowej czołówce znacząco wpływa na jej ekspozycję marketingową zarówno w kraju, który reprezentuje, jak i w skali globalnej. W kraju Rybakina może liczyć na wsparcie RBK, czyli Narodowego Banku Kazachstanu. Jest to jedna z najważniejszych instytucji w kraju. Przekładając na polskie warunki – jest to kooperacja z firmą na miarę Orlenu. 

Jeśli chodzi o sponsorów prywatnych, Rybakina była ambasadorką Red Bulla. Z austriacko-tajską marką współpracowała przez kilka lat, lecz obecnie nie figuruje na liście ambasadorów giganta. Wśród nich są za to inni tenisiści – m.in. Matteo Berrettini, Jakub Mensik czy Emma Navarro. Na chwilę obecną nie wiadomo, dlaczego kooperacja dobiegła końca. 

Kazaszka może również liczyć na wsparcie sponsora technicznego, który zapewnia jej sprzęt. W jej przypadku jest nim firma Yonex. Japońska marka współpracuje m.in. z Hubertem Hurkaczem i Casperem Ruudem

Potencjał w mediach społecznościowych

Platformą, na której 26-latka jest zdecydowanie najbardziej aktywna, jest Instagram. Treści na nim publikuje ze zmienną regularnością. Zdarzają się okresy, kiedy udostępnia posty raz w miesiącu, ale w ostatnim czasie wyraźnie zwiększyła aktywność. Wystarczy wspomnieć, że w ciągu kilku dni po triumfie w Australian Open na jej tablicy znalazło się aż pięć wpisów, lecz cztery z nich zostały opublikowane w kolaboracji z oficjalnym kontem wielkoszlemowego turnieju w Melbourne. 

Jak Rybakina wygląda na tle rywalek? Profil Kazaszki na Instagramie obserwuje 804 tysiące użytkowników (stan na 2 lutego 2026 roku). Tak prezentuje się w porównaniu z innymi zawodniczkami z czołowej dziesiątki rankingu WTA. 

  1. Aryna Sabalenka – 4,5 miliona obserwujących
  2. Iga Świątek – 2,3 mln 
  3. Jelena Rybakina – 804 tys. 
  4. Amanda Anisimova – 482 tys.
  5. Coco Gauff – 2,3 mln
  6. Jessica Pegula – 340 tys. 
  7. Mirra Andreeva – 510 tys. 
  8. Jasmine Paolini – 697 tys.
  9. Elina Svitolina – 1,7 mln 
  10. Jekaterina Aleksandrowa – 45 tys. 

Czy stać ją na więcej?

Zdecydowaną liderką tego zestawienia jest Sabalenka. Białorusinka ma wyraźną przewagę nad Świątek i Gauff, które mają zbliżoną liczbę obserwujących. Spośród czołowej dziesiątki Rybakina jest najbliżej przekroczenia bariery miliona obserwujących. 

Trudno sobie wyobrazić, by Rybakina była w stanie stać się większą gwiazdą w skali globalnej niż chociażby Sabalenka czy Świątek. Niemniej jednak sportowy sukces sprzyja rozwojowi na tej płaszczyźnie. Przed trzecią rakietą świata ważne miesiące, w których będzie musiała umiejętnie spożytkować to, czego dokonała na korcie w Australii. 

Udostępnij
Mateusz Tudek

Mateusz Tudek