Mistrzowie świata zagrają w pożegnalnym meczu Podolskiego
Mecz pożegnalny Lukasa Podolskiego na RheinEnergieSTADION odbędzie się w czwartek, 10 października 2024 r. o godzinie 20:45. – Prowadzimy dobre i konstruktywne dyskusje na temat tego, w jaki sposób mógłbym pomóc klubowi z Kolonii po zakończeniu mojej aktywnej kariery – powiedział Poldi. W czwartkowy wieczór w meczu pożegnalnym Podolskiego zagrają takie legendy FC Koeln, jak […]
Mecz pożegnalny Lukasa Podolskiego na RheinEnergieSTADION odbędzie się w czwartek, 10 października 2024 r. o godzinie 20:45. – Prowadzimy dobre i konstruktywne dyskusje na temat tego, w jaki sposób mógłbym pomóc klubowi z Kolonii po zakończeniu mojej aktywnej kariery – powiedział Poldi.
W czwartkowy wieczór w meczu pożegnalnym Podolskiego zagrają takie legendy FC Koeln, jak Matthias Scherz, Marcel Risse, Simon Terodde i Patrick Helmes. Są też zawodnicy z obecnego składu niemieckiej ekipy, których trenować będą Frank Schaefer i Erich Rutemöller, gdy zmierzą się z jedenastką stworzoną przez Lukasa Podolskiego.
😍 Ein Kapitän, zwei Teams. 📋
Das sind die Spieler, die am Donnerstag (10.10.) beim Danke-Spiel für Lukas Podolski auflaufen.
____#effzeh #effZEHN pic.twitter.com/gRiUFEiZLO— 1. FC Köln (@fckoeln) October 9, 2024
Mistrzowie świata w drużynie
W drużynie Poldiego znajduje się wielu mistrzów świata z 2014 roku, w tym trenerzy Joachim Loew i Hansi Flick, a także obecni koledzy z jego klubu Górnik Zabrze. Będą tam między innymi mistrzowie świata Manuel Neuer, Per Mertesacker, Benedikt Höwedes i Kevin Großkreutz.
Mecz będzie można obejrzeć w Canal Plus Sport. Początek o godzinie 20:45.
fot. Manuel Neuer, Per Mertesacker
Bartłomiej Najtkowski
Więcej Marketing
Kibice bezlitośni dla zmian w Formule 1. To początek kryzysu wizerunkowego?
"Home of risk takers, late brakers and history makers" - to hasło od kilku lat towarzyszyło Formule 1. Po zmianach przepisów wprowadzonych w sezonie 2026 próżno szukać emocjonujących walk o o pozycje na torze, późnych dohamować do zakrętów czy spektakularnych historii. Choć to dopiero początek zmagań, kibice nie kryją swojego…