13.10.2026 08:37

Belgia i Polska walczą o mundial i kibiców. Jak promowany jest barażowy dwumecz?

Pierwszy mecz rozegrano w Leuven, rewanż odbędzie się 13 października w Gdańsku. Dwumeczowi towarzyszą akcje biletowe, konkursy dla kibiców, własny branding Red Flames oraz działania sponsorów obu federacji.

Udostępnij
Belgia i Polska walczą o mundial i kibiców. Jak promowany jest barażowy dwumecz?
Autor zdjęcia: Press Focus

Po spotkaniu na stadionie Den Dreef rywalizacja przenosi się na Polsat Plus Arenę Gdańsk. Rewanż rozpocznie się 13 października o godz. 18:00. Zwycięska drużyna awansuje do drugiej rundy baraży o mistrzostwa świata 2027, w której zagra z Irlandią lub Kazachstanem.

Gdańsk ponownie przyjmie kobiecą reprezentację

Polsat Plus Arena Gdańsk od 2024 roku pełni funkcję Domu Reprezentacji Polski Kobiet. Porozumienie miasta, operatora stadionu i Polskiego Związku Piłki Nożnej zawarto na trzy lata, do 2027 roku. Obiekt regularnie gości dzięki temu najważniejsze domowe spotkania kadry.

Głównym sponsorem projektu została Energa. Jest to odrębne partnerstwo od praw do komercyjnej nazwy stadionu, w której występuje marka Polsat Plus.

Przed rewanżem z Belgią operator obiektu uruchomił konkurs „Energia do kibicowania”. Mogły zgłaszać się do niego grupy z województwa pomorskiego liczące co najmniej 30 osób. Zadaniem uczestników było przygotowanie transparentu o wymiarach 5 na 2 metry i zaprezentowanie go podczas spotkania. Zgłoszone grupy otrzymywały bezpłatne wejściówki.

W konkursie przewidziano 13 bonów o wartości 1000 zł każdy. Dziesięć nagród zostanie przyznanych za transparenty i oprawy, a trzy trafią do najliczniejszych grup. W komunikacji pojawiały się hasła „Energia kobiet” i „Energia do kibicowania”. Zgodnie z regulaminem organizatorem oraz fundatorem nagród jest Arena Gdańsk Operator.

Kilka sposobów dystrybucji biletów

Standardowe bilety na mecz w Gdańsku kosztowały 20 lub 30 zł, zależnie od kategorii miejsca. Dla grup liczących co najmniej 20 osób przygotowano wejściówki po 10 zł. Bilet dla niepełnoletniego uczestnika takiej grupy kosztował 5 zł.

Sprzedaż wspierały wojewódzkie związki piłkarskie. Śląski ZPN oferował bezpłatne bilety szkołom, akademiom piłkarskim i innym grupom zorganizowanym. Zamówienia wymagały podania liczby uczestników oraz loginu w systemie biletowym PZPN. Osobne informacje i nabory publikowały związki z Pomorza i Wielkopolski.

Poprzedni mecz Polski z Belgią na gdańskim stadionie odbył się 17 września 2021 roku. Na trybunach zasiadło wówczas 8011 osób, co było ówczesnym rekordem frekwencji kobiecej reprezentacji. W czerwcu 2026 roku spotkanie Polek z Francją na tym samym obiekcie obejrzało 11 713 widzów.

Projekt domu reprezentacji obejmuje także zajęcia dla dzieci. Stadion oraz AP 2010 ORLEN Gdańsk przygotowały sześć bezpłatnych treningów dla dziewczynek w wieku od 7 do 10 lat. Cykl rozpoczął się 9 września i kończy się w dniu rewanżu z Belgią.

Leuven przeznaczyło 1500 biletów dla kibiców

Przed pierwszym spotkaniem miasto Leuven i belgijska federacja przeznaczyły do rozdania 1500 bezpłatnych wejściówek. Pierwszeństwo mieli mieszkańcy miasta, a jedna osoba mogła zgłosić zapotrzebowanie na maksymalnie pięć miejsc. Losowanie przeprowadzono 21 września. O pozostałe bilety mogli ubiegać się także mieszkańcy innych miejscowości.

W regularnej sprzedaży wejściówki dla dorosłych kosztowały od 10 do 15 euro. Członkowie oficjalnego klubu kibica „1895” otrzymywali zniżki, natomiast bilety dla dzieci poniżej 13 lat oraz studentów kosztowały 5 euro.

Belgijska federacja przeprowadziła również konkurs o koszulkę Red Flames z autografami. Warunkiem udziału był zakup biletu i obecność na spotkaniu. Dla kibiców wybierających się na rewanż w Gdańsku przygotowano bilety do sektora gości w cenie 5 euro.

Red Flames z własną identyfikacją

Kobieca reprezentacja Belgii występuje pod nazwą Red Flames. Drużyna ma osobne profile społecznościowe, własną identyfikację wizualną oraz komunikację drogi do mundialu prowadzoną pod hashtagiem #ROAD2027.

Przed pierwszym meczem publikowano grafiki z powołaniami, materiały odliczające czas do spotkania i posty kierujące do sprzedaży biletów. Jedna z kreacji zawierała hasło: „Have a seat. We need you against Poland”.

Motyw płomieni pojawia się również na produktach reprezentacji. Wyjazdowa koszulka przygotowana przez adidas ma żółtą bazę oraz fioletowe i pomarańczowe elementy. W czerwcu 2026 roku producent przedłużył współpracę z belgijską federacją do 2034 roku.

Polska promocja rewanżu była prowadzona głównie przez profile „Łączy nas piłka kobieca”. Publikowano tam informacje o sprzedaży, nagrania zapraszające na stadion oraz oferty dla grup. W części materiałów pojawiał się ORLEN Team, sponsor generalny polskiej piłki.

Zalando wykorzystało przyjazd zawodniczek

Jedną z aktywacji poprzedzających mecz w Leuven przygotowało Zalando. 5 października belgijska federacja opublikowała galerię „Zalando Arrival Moment” z przyjazdu zawodniczek do Proximus Basecamp w Tubize. Materiał przedstawiał piłkarki i ich stylizacje oraz zawierał odnośnik do sprzedaży biletów.

Umowę Zalando z belgijską federacją ogłoszono w maju 2026 roku. Kontrakt obowiązuje do końca 2030 roku i obejmuje reprezentacje kobiet, mężczyzn oraz kadry młodzieżowe. Prawa sponsora dotyczą między innymi brandingu przyjazdów na zgrupowania, band LED, ścianek medialnych i konkursów dla klientów Zalando Plus.

Po stronie polskiej nowego sponsora ogłoszono 24 września. Lidl Polska został oficjalnym sponsorem reprezentacji kobiet i piłki kobiecej, a także partnerem żywieniowym oraz dostawcą świeżych owoców i warzyw dla kadr narodowych. Wśród partnerów PZPN znajdują się również STS jako sponsor strategiczny, ORLEN jako sponsor generalny oraz Nike jako dostawca strojów.

Belgijski ING wykorzystał natomiast dyskusję wywołaną wypowiedziami Oliviera Deschachta. Bank zaprosił byłego reprezentanta Belgii i jego córkę do pierwszego rzędu na mecz z Polską po jego krytycznych komentarzach dotyczących kobiecej piłki. Nie podano, czy Deschacht skorzystał z zaproszenia.

Według badania przeprowadzonego dla ING na grupie 1000 osób aż 71 proc. Belgów deklaruje sympatię do Red Flames, a 26 proc. uważa się za kibiców drużyny. Jednocześnie tylko 15 proc. respondentów poleciłoby grę w piłkę dziesięcioletniej dziewczynce. W przypadku chłopca odsetek wyniósł 60 proc.

Udostępnij
Joachim Stelmach

Joachim Stelmach

Dziennikarz i redaktor specjalizujący się w marketingu sportowym, sponsoringu, mediach oraz biznesie sportowym. Absolwent dziennikarstwa sportowego i politologii. Pisze o działalności klubów i organizacji poza boiskiem, współpracy marek ze sportem, ticketingu, komunikacji oraz nowych technologiach. Autor artykułów, analiz i wywiadów.