26.03.2026 10:02

Kibice oburzeni cenami biletów na mecz Wisły Kraków z Wrexham

Wisła Kraków ogłosiła harmonogram sprzedaży biletów na jubileuszowy mecz z Wrexham AFC, jednak reakcja kibiców była daleka od entuzjazmu. Najwięcej kontrowersji wzbudziły ceny wejściówek.

Kibice oburzeni cenami biletów na mecz Wisły Kraków z Wrexham
Autor zdjęcia: Wisła Kraków
LinkedIn Follow Button – Article Embed

Przypomnijmy, że 11 lipca o godzinie 15:00 Wisła Kraków zmierzy się z walijskim zespołem Wrexham w meczu towarzyskim na Synerise Arena Kraków. Będzie to centralny punkt obchodów 120-lecia klubu ze stolicy Małopolski. Wisła już zaczęła promować to wydarzenie i oświadczyła, że sprzedaż biletów będzie podzielona na trzy etapy: „Early Bird”, „Faza Zasadnicza” oraz „Last Minute”.

Powyżej 100 zł

Bilety zostały wycenione na poziomie wyższym niż przy standardowych spotkaniach ligowych. W zależności od sektora ceny przekraczają nawet znacznie sto złotych, a najtańsze opcje również nie należą do najniższych. Dla wielu fanów to poziom trudny do zaakceptowania. Kibice w mediach społecznościowych nie kryją rozczarowania, wskazując, że wydarzenie o charakterze święta klubu powinno być bardziej dostępne. Pojawiają się głosy, że ceny są „oderwane od realiów” i nie uwzględniają sytuacji finansowej wielu sympatyków.

Jeśli chodzi o pierwszy etap, ceny biletów normalnych oscylują w widełkach 80-112 zł (ulgowe 64 – 96 zł), w drugiej fazie sprzedaży to przedział cenowy 100-140 zł (ulgowe 80 – 120 zł), z kolei w trzeciej od 130 zł-182 zł (ulgowe od 104 do 156 zł). Nieco tańsze bilety mogą nabyć wyłącznie dzieci. W grę wchodzi jeszcze bilet rodzinny. Takie ceny wywołały sceptyczne reakcje kibiców.

Stanowisko klubu

Klub podkreśla, że mecz ma wyjątkowy charakter. Najprawdopodobniej to ma wiązać się z dodatkowymi kosztami organizacyjnymi oraz marketingowymi. Wrexham, dzięki swojej globalnej rozpoznawalności, przyciąga uwagę i podnosi rangę wydarzenia. Nie zmienia to jednak faktu, że polityka cenowa może odbić się na frekwencji i wizerunku klubu. Zbyt wysokie ceny mogą zniechęcić część najbardziej oddanych kibiców.

Cała sytuacja pokazuje rozdźwięk między komercjalizacją futbolu a oczekiwaniami fanów. Wisła stanęła przed trudnym wyborem – maksymalizować przychody czy budować pozytywne relacje z kibicami.

Udostępnij
Redakcja Sport Marketing

Redakcja Sport Marketing