20.03.2026 13:57

Lewandowski i Świątek razem w reklamie Visa i Banku Pekao S.A.

Visa i Bank Pekao S.A. sięgnęły po duet, który w polskim sporcie działa niemal sam z siebie. W nowej kampanii promującej loterię z wyjazdami na FIFA World Cup 2026 pojawiają się Robert Lewandowski i Iga Świątek. Mechanika akcji jest prosta, ale komunikacyjnie ten ruch niesie kilka warstw, które wykraczają poza standardowe wykorzystanie znanych twarzy.

Udostępnij
Lewandowski i Świątek razem w reklamie Visa i Banku Pekao S.A.
Autor zdjęcia: VISA
LinkedIn Follow Button – Article Embed


Loteria wystartowała 16 marca 2026 roku i potrwa do 3 maja, a do wygrania jest 10 dwuosobowych wyjazdów na mecz mundialu w Dallas. Sama akcja promocyjna jest więc prosta i czytelna, ale jej siła nie wynika wyłącznie z nagrody. Równie ważne jest to, kto pojawia się w spocie i jakie skojarzenia uruchamia już na pierwszy rzut oka.

Lewandowski i Świątek od dawna funkcjonują w polskim internecie jako sportowy duet z memicznym potencjałem. W tle są zdjęcia Lewandowskiego na meczach Igi Świątek, internetowe żarty o ich symbolicznym „pojedynku” o miano najbardziej rozpoznawalnego sportowca w Polsce, a także liczne reakcje kibiców, którzy od lat zestawiają ich pozycję i skalę popularności.

To zestawienie jest dla odbiorcy natychmiast czytelne, bo nie trzeba go tłumaczyć od zera. Marka wchodzi więc w gotowy kulturowy kontekst, zamiast próbować budować go na siłę. I właśnie tu tkwi siła tej reklamy. Nie bazuje wyłącznie na zasięgach dwóch nazwisk, ale na relacji, którą odbiorcy już wcześniej sami między nimi wytworzyli.

Drugi ważny wątek dotyczy samej architektury sponsoringu. Iga Świątek od dłuższego czasu jest twarzą Visa, z kolei Robert Lewandowski dołącza do tej komunikacji przy okazji FIFA World Cup. To ważne, bo reklama nie tworzy nowej historii od zera, lecz łączy dwa istniejące już światy sponsorskie w jedną, lokalnie bardzo nośną opowieść.

Z perspektywy marketingowej to ruch przemyślany. Świątek wnosi do kampanii wiarygodność i mocne, utrwalone skojarzenie z marką. Lewandowski dokłada piłkarski kontekst, skalę masowej rozpoznawalności i bezpośrednie połączenie z mundialem. W efekcie Visa i Pekao dostają przekaz, który działa jednocześnie na emocjach, aktualności i szerokim zasięgu.

Na polskim rynku takie zestawienie ma jeszcze jeden atut. Łączy dwa różne porządki sportowej popularności, piłkę nożną i tenis, ale robi to bez zgrzytu. Dla jednych magnesem pozostaje Lewandowski i temat mundialu. Dla innych sama obecność Świątek. Razem tworzą duet, który ma siłę przyciągania większą niż pojedynczy ambasador.

Dlatego ta kampania zwraca uwagę. Nie tylko dlatego, że występują w niej dwie największe gwiazdy polskiego sportu, ale dlatego, że odbiorcy od dawna widzą ich obok siebie, choć dotąd głównie w internetowych skojarzeniach, memach i rankingach popularności. Marka po prostu dobrze to odczytała.

Udostępnij
Joachim Stelmach

Joachim Stelmach