17.02.2026 07:55

Baraże Ligi Mistrzów: gra o prestiż, miliony i miejsce w historii

Wtorkowo-środowe baraże Champions League to moment, w którym europejski futbol wchodzi na najwyższe obroty. Dla 16 drużyn oznaczają one walkę o awans do fazy pucharowej, sportową chwałę i ogromne pieniądze z puli UEFA. Stawka jest podwójna: sukces na boisku i finansowy zastrzyk, który może zaważyć na całym sezonie.

Baraże Ligi Mistrzów: gra o prestiż, miliony i miejsce w historii
Autor zdjęcia: PressFocus
LinkedIn Follow Button – Article Embed

Mecze barażowe – kto gra o wszystko?

Wtorek, 17 lutego

  • Galatasaray Stambuł – Juventus Turyn (18.45)
  • Benfica Lizbona – Real Madryt (21.00)
  • AS Monaco – Paris Saint-Germain (21.00)
  • Borussia Dortmund – Atalanta Bergamo (21.00)

Środa, 18 lutego

Olympiakos Pireus – Bayer Leverkusen (21.00)

Karabach Agdam – Newcastle United (18.45)

Bodø/Glimt – Inter Mediolan (21.00)

Club Brugge – Atletico Madryt (21.00)

O co toczy się gra?

Awans do fazy pucharowej to nie tylko prestiż i szansa na walkę o trofeum. To także większa rozpoznawalność, punkty do rankingu UEFA oraz magnes na sponsorów i piłkarzy. Dla gigantów to obowiązek, dla klubów z mniejszych lig – okazja, by zapisać się w historii i zbudować markę w Europie.

Miliony na stole – ile można zarobić?

Sam awans do fazy pucharowej Ligi Mistrzów oznacza premię rzędu 9 – 10 mln euro. Do tego dochodzą:

  • wpływy z dnia meczowego (bilety, hospitality),
  • pieniądze z tzw. market pool,
  • bonusy rankingowe i za kolejne zwycięstwa (ok. 2,8 mln euro za wygraną, 0,9 mln za remis).

Łącznie klub, który przejdzie baraże i wygra choć jeden mecz w 1/8 finału, może wiosną podnieść swoje przychody nawet o 15–20 mln euro.

Ile zarobili ci, którzy już są w fazie pucharowej?

Drużyny, które zapewniły sobie awans wcześniej, mają już solidne wpływy na koncie:

  • Arsenal, Liverpool, Tottenham Hotspur, Chelsea, Manchester City – każdy z angielskich gigantów zgromadził już około 50–60 mln euro, licząc premie startowe, wyniki w grupie i udziały marketingowe.
  • Bayern Monachium – dzięki wysokiemu rankingowi i regularnym zwycięstwom jego przychody sięgają ponad 70 mln euro.
  • Sporting Lizbonaokoło 35–40 mln euro, co dla klubu z Portugalii jest potężnym budżetowym wzmocnieniem.
  • Barcelona – mimo sportowych wahań już 60–65 mln euro, kluczowe dla stabilizacji finansowej.

Baraże – więcej niż dwa mecze

Dla jednych baraże są tylko przystankiem w drodze po puchar, dla innych szczytem marzeń. Jedno jest pewne: w tych spotkaniach gra toczy się nie tylko o awans, ale o dziesiątki milionów euro, które mogą zmienić przyszłość klubu na lata.

Udostępnij
Bartłomiej Najtkowski

Bartłomiej Najtkowski