Nagrody dla medalistów olimpijskich. Polska w czołówce
Równocześnie, gdy emocje związane z igrzyskami olimpijskimi sięgają zenitu, warto spojrzeć na międzynarodowy kontekst i to, jak różne kraje motywują swoich sportowców do rywalizacji na najwyższym poziomie. Według danych Forbesa, co najmniej 13 państw oferuje medalistom zimowych igrzysk w 2026 roku premie finansowe o wartości co najmniej 100 000 dolarów za złoty medal – przy czym największe nagrody sięgają nawet blisko 800 000 dolarów w przypadku Singapuru.
Najhojniejsze premie: od Singapuru po Hongkong
Największe bonusy oferują kraje, które zazwyczaj nie są potęgami zimowych igrzysk, ale starają się w ten sposób zachęcić sportowców i podkreślić znaczenie olimpijskiego sukcesu:
- Singapur – 787 000 dolarów: najwyższa premia na całych igrzyskach dla złotego medalisty indywidualnego, pomimo że Singapur ma bardzo ograniczoną historię startów zimowych.
- Hongkong – 768 000 dolarów: drugi najwyższy bonus, który obejmuje też premie już od 8. miejsca.
Tak wysokie nagrody pokazują, jak różne kraje różnie postrzegają wartość sportowego sukcesu i motywację finansową dla zawodników.

Polska, czyli połączenie premii gotówkowych i korzyści długoterminowych
Polska zapewnia jedną z najwyższych nagród w Europie: złoty medalista w konkurencji indywidualnej może liczyć na około 355 000 dolarów w łącznej wartości, która obejmuje zarówno gotówkę, jak i różne benefity.
W skład tej kwoty wchodzi m.in.:
- ok. 210 000 dolarów od Polskiego Komitetu Olimpijskiego,
- jednorazowa premia rządowa oraz „stypendium” miesięczne przez dwa lata,
- świadczenia po zakończeniu kariery sportowej, takie jak pomostowa emerytura,
- nagrody dla trenera medalisty.
To podejście łączy bezpośrednią gratyfikację za wynik z elementami bezpieczeństwa finansowego i wsparcia trenerów.
Inne kraje z wysokimi premiami
Poza Singapurem, Hongkongiem i Polską, Forbes wskazuje też inne państwa z ofertami co najmniej 100 000 dolarów:
- Kazachstan – 250 000 dolarów: nagradza sportowców za miejsca nawet poza podium.
- Włochy – 213 000 dolarów: jako gospodarz igrzysk oferują premie sięgające tej kwoty przy złocie.
- Cypr – 177 000 dolarów: mimo że nigdy nie zdobył medalu zimowych igrzysk, kraj oferuje znaczne bonusy.
- Bulgaria – 151 000 dolarów, Litwa – 133 000, Kosowo – 130 000, Estonia – 118 000, Czechia – 117 000, Hiszpania – 111 000, Grecja – 106 000.
To pokazuje, że polityka nagradzania sportowców nie jest zarezerwowana wyłącznie dla największych potęg sportowych. Nawet kraje z mniejszymi tradycjami olimpijskimi starają się w ten sposób docenić wysiłek swoich reprezentantów.
Jak różne systemy wpływają na motywację zawodników?
Warto zauważyć, że sposoby wypłacania bonusów mogą się różnić:
- USA: choć państwo płaci stosunkowo umiarkowaną kwotę (~37 500 dolarów za złoto), strukturę wsparcia zmienia ogromna prywatna darowizna, która zapewnia 200 000 dolarów każdemu olimpijczykowi niezależnie od medalu, co jest elementem bezpieczeństwa finansowego i zachęty do kontynuacji kariery.
- Inne kraje oferują pieniądze, mieszkania, sprzęt lub dożywotnie stypendia, co pokazuje dużą różnorodność systemów.