Paweł Wąsek zachwycił w Lahti. Ile zarobił w tym sezonie?
Polscy skoczkowie w tym sezonie dotąd nie dawali kibicom wielu powodów do radości. Na szczęście w ostatni weekend Paweł Wąsek sprawił, że fani mogli być zadowoleni. Polak zarobił już całkiem sporo.
Konkurs w Lahti był wyjątkowy dla Wąska, który pierwszy raz w karierze znalazł się na podium Pucharu Świata. Zakończył rywalizację na trzeciej pozycji w konkursie na dużej skoczni, co oznaczało dla niego największą nagrodę finansową w karierze.
Nadzieja na lepsze jutro?
25-latek dokonał w Lahti nie lada wyczynu. Dzięki niezwykle udanemu występowi zarobił osiem tysięcy franków szwajcarskich (ok. 35 tysięcy zł). Zawodnicy, którzy plasują się na ostatnim stopniu podium, otrzymują taką kwotę. Ten sukces Wąska przerwał przynajmniej na jakiś czas okres niemocy i marazmu w rodzimych skokach. Kibice liczą, że to będzie dobra okazja, by wyjść na prostą. Wkrótce przekonamy się, czy są podstawy, by tak sądzić.
Ile już zarobił łącznie?
Mimo że generalnie polscy skoczkowie są mocno krytykowani, akurat Paweł Wąsek ma powody, by być z siebie zadowolonym. Zarobił dotychczas 70 650 franków szwajcarskich (ok. 310 tysięcy złotych). Jeśli chodzi o listę zarobków w tym sezonie PŚ, Polak jest czternastym skoczkiem w klasyfikacji.
Dodajmy, że gdy spojrzymy na naszych reprezentantów, okaże się, że do tej pory pokaźną kwotę zainkasował jeszcze Aleksander Zniszczoł. On uzyskał 32 600 franków szwajcarskich (ok. 142 tysiące złotych).
Bartłomiej Najtkowski
Więcej Finanse
Golden State Valkyries przekraczają 100 mln dolarów rocznych przychodów
Golden State Valkyries zapisały się w historii kobiecego sportu, przekraczając poziom 100 mln dolarów rocznych przychodów brutto. Według danych Sportico, przytoczonych przez portal Ministry of Sport, klub osiągnął ten wynik w sezonie 2026, stając się pierwszą kobiecą profesjonalną organizacją sportową, która przekroczyła tę granicę.