12.03.2026 08:21

Lewis Hamilton – kierowca wart ponad 100 mln dolarów rocznie

Brytyjski kierowca Formula 1 należy do najlepiej opłacanych sportowców świata. Według zestawienia Sportico jego łączne dochody w 2025 roku wyniosły około 100 mln dolarów, co czyni go najlepiej zarabiającym kierowcą w stawce i jednym z najlepiej opłacanych sportowców globu.

Lewis Hamilton – kierowca wart ponad 100 mln dolarów rocznie
LinkedIn Follow Button – Article Embed

Największą część zarobków Hamiltona stanowi kontrakt z zespołem Scuderia Ferrari. Według szacunków jego wynagrodzenie oraz premie za wyniki sięgają około 70 mln dolarów rocznie. To jedna z najwyższych pensji w historii Formuły 1.

Miliony z kontraktów reklamowych

Drugim filarem finansowego sukcesu Hamiltona są umowy sponsorskie. Brytyjczyk zarabia około 30 mln dolarów rocznie na współpracach marketingowych i działalności poza torem. Wśród jego partnerów znajdują się globalne marki modowe i technologiczne, a także projekty medialne i filmowe.

Popularność napędza biznes

Hamilton jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci w świecie motorsportu. W mediach społecznościowych obserwują go dziesiątki milionów fanów, co sprawia, że dla sponsorów jest niezwykle atrakcyjnym partnerem marketingowym. Popularność przekłada się bezpośrednio na wartość jego kontraktów reklamowych i licencyjnych.

Wysoka pozycja wśród sportowców

Dzięki dochodom na poziomie 100 mln dolarów Hamilton znalazł się w pierwszej dwudziestce najlepiej zarabiających sportowców globu i jest najwyżej sklasyfikowanym kierowcą wyścigowym w tym zestawieniu. Wyprzedza go jedynie kilku przedstawicieli najbardziej dochodowych dyscyplin, takich jak piłka nożna, koszykówka czy baseball.

Marka większa niż sport

Siedmiokrotny mistrz świata zbudował markę, która wykracza daleko poza tor wyścigowy. Angażuje się w projekty modowe, medialne i społeczne, a także produkcje filmowe związane z Formułą 1. Dzięki temu jego biznesowy potencjał pozostaje ogromny nawet poza samymi startami w wyścigach.

Udostępnij
Redakcja Sport Marketing

Redakcja Sport Marketing