Kontrowersje wokół cen parkingów na mundial. Drożej niż bilety i bez ulg dla osób z niepełnosprawnościami
Zbliżające się MŚ 2026, współorganizowane przez Stany Zjednoczone, Kanadę i Meksyk, budzą sporo emocji nie tylko z powodu piłkarskich emocji, ale także ogromnych kosztów pobocznych, na jakie muszą przygotować się kibice. Jednym z najbardziej krytykowanych elementów jest system sprzedaży miejsc parkingowych – w tym tych przeznaczonych dla osób z niepełnosprawnościami.
Organizatorzy turnieju oferują miejsca parkingowe w pobliżu stadionów w Stanach Zjednoczonych w cenach, które dla wielu fanów wydają się absurdalne. Średnia cena może wynosić około 175 dolarów (ok. 740 zł), a na niektórych obiektach – nawet 225–300 dolarów (ok. 950–1270 zł) za jedno miejsce na dzień meczu.
Dla kontekstu, takie ceny często przewyższają te, jakie trzeba zapłacić za bilet na sam mecz – szczególnie w fazie grupowej – co wiele osób uznaje za skrajnie niekorzystne dla przeciętnego kibica.
Brak ulg dla osób z niepełnosprawnościami
Jednym z najbardziej krytykowanych punktów jest fakt, że przepustki parkingowe dla osób z niepełnosprawnościami (ADA – Americans with Disabilities Act) są sprzedawane po tych samych cenach co zwykłe miejsca parkingowe, bez specjalnych zniżek czy ulg. Oznacza to, że kibice z ograniczoną mobilnością muszą płacić tyle samo za możliwość parkowania blisko stadionów, co inni fani – mimo że dostępność takich miejsc jest ograniczona i stanowi ważny element ich komfortu i bezpieczeństwa.
Dla porównania, nawet podczas Super Bowl miejsca parkingowe dla osób z niepełnosprawnościami kosztowały znacznie mniej (około 120 dolarów w jednym z przypadków).
Kontrowersje i reakcje kibiców
Takie podejście spotkało się z falą krytyki w mediach społecznościowych i w komentarzach fanów. Wielu uważa, że FIFA i organizatorzy turnieju wykorzystują specyfikę amerykańskich miast – gdzie kluczowe obiekty sportowe często są położone na obrzeżach metropolii i praktycznie dostępne głównie samochodem – by maksymalizować przychody, nawet kosztem dostępności dla wszystkich kibiców.
Część komentujących podkreśla, że takie ceny mogą zniechęcić wiele osób do uczestnictwa w wydarzeniach na żywo, a zamiast tego skierować ich do oglądania meczów w lokalnych barach lub strefach kibica.
Infrastruktura i transport
Warto dodać, że problem parkingowy jest częściowo związany z infrastrukturą miast-gospodarzy. Wielu z nich, zwłaszcza w USA, nie dysponuje tak rozbudowanym transportem publicznym, jak w Europie, co jeszcze bardziej uzależnia kibica od podróży samochodem i tym samym zmusza do zakupu drogiego miejsca parkingowego.
Redakcja Sport Marketing
Więcej Finanse
Najlepiej zarabiający selekcjonerzy: Ancelotti liderem, co z Janem Urbanem?
W piłce nożnej zarobki selekcjonerów reprezentacji osiągają astronomiczne poziomy – w miarę jak federacje chcą przyciągać największe nazwiska na stanowiska trenerskie, pensje stojących za kadrą szkoleniowców rosną. Najnowsze dane dotyczące trenerów drużyn narodowych wskazują, że na szczycie rankingu znajduje się legenda futbolu Carlo Ancelotti, z dużą przewagą nad konkurencją, a…