Igrzyska Mediolan-Cortina 2026: mniej betonu, więcej dziedzictwa i zrównoważonego rozwoju
Igrzyska Olimpijskie Mediolan-Cortina 2026 stały się jednym z najważniejszych przykładów nowej filozofii organizowania wielkich imprez sportowych. Stawiając na maksymalną eksploatację istniejącej infrastruktury, podział kosztów i minimalizację ryzyka, można spełnić oczekiwania opinii publicznej. Trend ten jest świadomym odejściem od modeli z przeszłości, które generowały ogromne wydatki i późniejszą degradację obiektów sportowych.
Organizatorzy podkreślają, że aż 85% wszystkich obiektów sportowych wykorzystanych podczas igrzysk było już wcześniej zbudowanych, zmodernizowanych lub częściowo dostosowanych do aktualnych standardów. To kluczowy czynnik, który przekonał Komitet Olimpijski do wyboru tej kandydatury i świadczy o rosnącej świadomości ekologicznej i finansowej wśród organizatorów.
Nowa konstrukcja tam, gdzie była potrzebna
Nie oznacza to jednak zerwania z inwestycjami. Przykładowo, nowa instalacja do skeletonu w Cortina d’Ampezzo kosztowała około 118 mln euro, a nowa arena hokejowa w Mediolanie osiągnęła budżet ok. 300 mln euro. Takie inwestycje pokazują, że nowoczesność w sporcie nadal idzie w parze z odpowiedzialnością za przyszłość obiektów.
Dziedzictwo i adaptacja historycznych aren
Szczególną uwagę przyciąga odrestaurowany tor Eugenio Monti. Niegdyś jedyny obiekt tego typu z igrzysk Grenoble 1968, który teraz funkcjonuje w pełni jako nowoczesny kompleks dla bobslejów, skeletonu i saneczkarstwa. Odnowiony stadion curlingu, pierwotnie postawiony już w 1955 roku, także służy nowym celom z myślą o dostępności i komforcie sportowców i publiczności.
Zrównoważony wpływ na region i gospodarkę
Strategia igrzysk obejmuje również rozszerzenie przestrzeni geograficznej — niemal 22 000 km² powierzchni w regionie Lombardii i Dolomitów, co rozkłada korzyści gospodarcze i społeczne. Według danych rynkowych, wydarzenie to przełożyło się również na około 10% wzrost rezerwacji turystycznych w regionie w styczniu i lutym 2026 roku, zwłaszcza wśród gości z Hiszpanii i Ameryki Łacińskiej.
Odejście od „białych słoni”
Działania te są świadomym zerwaniem z przeszłymi kontrowersjami, jak ogromne koszty, wydane ponad 50 mld dolarów podczas igrzysk w Soczi 2014 czy problemy z późniejszym wykorzystaniem obiektów w Grenoble, które zostały częściowo zaniedbane. Dzięki tej strategii Mediolan-Cortina 2026 stara się pozostawić w regionie realne, użytkowe dziedzictwo, a nie przestrzeń kosztownych, nieeksploatowanych stadionów i hal.
Nowe standardy organizacyjne
Ta edycja igrzysk wpisuje się w globalny trend, w którym organizatorzy, od Helsinek po Los Angeles, szukają sposobów, by wydarzenia tej rangi nie tylko inspirowały sportowców, ale też służyły lokalnym społecznościom. Rozwiązania z igrzysk Mediolan-Cortina 2026 mogą stać się wzorem dla kolejnych kandydatur, kładąc nacisk na utrzymanie, adaptację i zrównoważony rozwój infrastruktury sportowej na długie lata po zakończeniu rywalizacji.