Zagrają o większe pieniądze w Enea Poznań Open
Nie tylko tenisiści na Wielkich Szlemach mogą się cieszyć z wyższych premii finansowych. W tym roku również w poznańskim challengerze pula nagród wzrośnie i wyniesie ponad 160 tys. euro.
Ubiegłoroczna, 30. edycja tenisowego Challengera ATP Enea Poznań Open była niezwykle udana i przyciągnęła na trybuny Parku Tenisowego Olimpia ponad 13 tysięcy kibiców. Organizatorzy rozpoczęli już przygotowania do tegorocznego turnieju, który został właśnie zatwierdzony w kalendarzu Światowej Federacji ATP. Podobnie jak w roku ubiegłym, turniej utrzymał termin w trzecim tygodniu czerwca.
– Możemy już oficjalnie poinformować, że Enea Poznań Open 2026 odbędzie się w dniach 14–20 czerwca. W pierwszych dwóch dniach rozegrane zostaną kwalifikacje, a następnie turniej główny. Finał gry pojedynczej i podwójnej zaplanowaliśmy na sobotę 20 czerwca – oświadczył Krzysztof Jordan, dyrektor turnieju.
Kolejne wyróżnienie
Najstarszy tenisowy challenger w Polsce jest niezwykle ważnym wydarzeniem dla Miasta i jego mieszkańców. Dowodem na to jest przyznanie turniejowi podczas Poznańskiej Gali Sportu nagrody „Impreza Sportowa Roku 2025”.
– Cieszymy się z otrzymanego wyróżnienia, bo jest ono docenieniem naszej pracy przy organizacji jubileuszowej edycji poznańskiego challengera. Staramy się pokazać, że Enea Poznań Open to nie tylko sportowe widowisko, ale również wiele dodatkowych atrakcji dla mieszkańców oraz ważnych społecznie akcji. Wzrost frekwencji w niektórych dniach przekroczył 100%, a sprzedaż biletów zwiększyła się nawet o 70%. Jesteśmy dumni z takich wyników, ale mamy też świadomość, jak wysoko sami sobie postawiliśmy poprzeczkę – przyznaje Ewelina Sterczewska, dyrektorka zarządzająca Parku Tenisowego Olimpia.
Partnerzy imprezy
Poznański turniej, którego Sponsorami Tytularnymi są ENEA SA oraz Miasto Poznań, po raz kolejny stał się „trampoliną” w karierze jego uczestników. Zwycięzca jubileuszowej edycji – Filip Misolić – to obecnie 78. zawodnik światowego rankingu ATP.
Jednak wśród graczy 30. edycji turnieju najbardziej spektakularnego awansu dokonał Valentin Vacherot. Reprezentant Monako przyjechał do Poznania jako numer 267, a dziś jest już 27. rakietą świata. Niespełna cztery miesiące po wyjeździe z Poznania Vacherot zwyciężył w turnieju ATP Masters 1000 w Szanghaju, pokonując m.in. Novaka Djokovicia i Holgera Rune, by w finale wygrać ze swoim kuzynem – Arthurem Rinderknechem (triumfatorem Poznań Open 2022).
W czołowej trzydziestce rankingu ATP (stan na 2.02.2026) znajduje się aktualnie aż pięciu uczestników poznańskich challengerów:
Casper Ruud (12 ATP), Jakub Mensik (16 ATP), Jiri Lehecka (21 ATP), Valentin Vacherot (27 ATP) oraz Tomas Machac (29 ATP).
Wielopoziomowa praca
Warto zaznaczyć, że organizacja imprezy ATP Challenger i przyciągnięcie do Poznania przyszłych tenisowych gwiazd wymaga wielu wysiłków logistycznych i finansowych. Z tego względu tenisowy obiekt na Golęcinie musi być systematycznie modernizowany i rozbudowywany, aby spełniał oczekiwania Światowej Federacji ATP.
W tym roku dojdą do tego również wyższe nagrody pieniężne. 31. edycja Enea Poznań Open będzie miała pulę nagród wynoszącą 160 280 euro + hospitality (koszt noclegu, wyżywienia i transportu zawodników). Oznacza to, że zwycięzca singla wyjedzie z Poznania bogatszy o prawie 24 tys. euro. Turniej zostanie rozegrany w randze ATP Challenger 100, gwarantując triumfatorowi 100 punktów do światowego rankingu.
Poza emocjonującymi pojedynkami na korcie organizatorzy zapowiadają w tym roku kolejne atrakcje łączące tenis z innymi dyscyplinami sportu, ale również z kulturą, biznesem, ekologią oraz aktywnościami dla najmłodszych. Szczegóły będzie można sprawdzić już wkrótce na stronie eneapoznanopen.pl oraz w mediach społecznościowych wydarzenia.
Do zobaczenia na kortach Parku Tenisowego Olimpia w Poznaniu w dniach 14–20 czerwca.
Redakcja Sport Marketing
Więcej Eventy
Los Angeles przygotowuje się na zupełnie inny Super Bowl w 2027 roku
Los Angeles szykuje się na Super Bowl LXI, który odbędzie się 14 lutego 2027 r. w SoFi Stadium w Inglewood, Kalifornia. Przyszłoroczna edycja zapowiada się zupełnie inaczej niż poprzednie. Organizatorzy chcą podnieść rangę tego wydarzenia, korzystając z doświadczeń zdobytych przy Super Bowl LVI oraz rozbudowy okolic stadionu.