Dariusz Mioduski: amerykański sen zaczął się od McDonald’s
Dariusz Mioduski, właściciel i prezes Legii Warszawa, opowiedział w wywiadzie dla beIN Sports o swojej drodze od skromnych początków w USA do pozycji jednego z wpływowych działaczy europejskiego futbolu.
Mioduski wspomniał, że jako 17-latek przyjechał do Houston z „prawie niczym” i zaczynał od pracy fizycznej, m.in. kosząc trawniki czy sprzątając McDonalda, zanim zaczął studia prawnicze. „W Ameryce twarda praca naprawdę się liczyła; zrozumiałem, że moja przyszłość zależy wyłącznie ode mnie” – powiedział Mioduski.
Droga do Harvardu i sportowe pasje
Jednym z bardziej zaskakujących fragmentów rozmowy był wątek edukacyjny i sportowy. Mioduski po latach w USA ukończył Harvard Law School, gdzie, jak przyznał, grał w koszykówkę z Barackiem Obamą: „Barack był bardzo dobry – jego charyzma i inteligencja były widoczne już wtedy”.
Powrót do Polski i miłość do Legii
Decyzja o powrocie do Polski nie była zaplanowana, ale Mioduski uznał, że okres transformacji gospodarczej daje ogromne możliwości. „Dynamika zmian i ogrom możliwości to było coś niesamowitego. Dlatego wróciłem i uczestniczyłem w wielu projektach transformacyjnych”.
Miłość do Legii nie przyszła z zewnątrz, lecz wynikała z emocjonalnego zaangażowania i chęci budowania czegoś większego: „Legia to największa marka sportowa w Polsce – historia, tradycja i baza lojalnych fanów”.
Profesjonalizacja futbolu w Polsce
Mioduski zaznaczył, że inwestycje prywatne w Ekstraklasie zmieniają oblicze polskiej piłki. „Piłka nożna to jeden z najszybciej rozwijających się sektorów biznesowych w Europie… dziś więcej osób i instytucji widzi potencjał tego rynku”.
Podkreślił także, jak ważny jest balans pomiędzy sportem a biznesem: „Klub jak Legia to nie tylko sport, ale też duża, złożona organizacja z setkami pracowników, wieloma sekcjami i rozbudowanymi strukturami”.
Refleksje po niepowodzeniach
Legia Warszawa w tym momencie, u progu rundy wiosennej PKO BP Ekstraklasy, okupuje strefę spadkową. A czy właściciel klubu z Łazienkowskiej szuka wymówek w wywiadzie dla zagranicznej redakcji?
„Przeprowadziliśmy jakościowe transfery, ale… niektóre decyzje dotyczące działu sportowego były spóźnione lub nietrafione. W sporcie wszystkie elementy muszą się zgrać, w przeciwnym razie cała struktura może się rozpaść”.
Zatrudnienie Marka Papszuna
Mioduski mówił także o nowym trenerze Legii: „Marek Papszun pokazał wszystkim, że jest w czołówce trenerów w Polsce. Potwierdzają to nie tylko jego sukcesy, ale również osobowość, etyka pracy i wartości, którymi się kieruje. To istotne, że pochodzi z Warszawy i od lat jest emocjonalnie związany z Legią, co oznacza, że na poziomie DNA reprezentuje wszystko, czego Legia potrzebuje dzisiaj. Mam nadzieję, że to wszystko, w połączeniu z ogromną dyscypliną, przyniesie oczekiwane rezultaty”.
Wyzwania i cele Legii
Aktualna sytuacja sportowa Legii jest trudna, niemniej Mioduski wierzy w odwrócenie trendu. Priorytetami na drugą część sezonu są poprawa wyników w Ekstraklasie i powrót do europejskich pucharów: „Dla mnie cel na koniec sezonu to znalezienie się w czołówce tabeli i zrobienie wszystkiego, aby zakwalifikować się do europejskich pucharów. Celem Legii jest zawsze zwycięstwo, a obecnie skupiamy się na każdym meczu – każdy punkt jest cenny”.
Redakcja Sport Marketing
Więcej Artykuły
Drugie takie igrzyska dla firmy PROFBUD. Sportowcy z wielkim wsparciem
Jeden z największych i najlepszych polskich deweloperów od 2024 roku jest sponsorem Polskiej Reprezentacji Olimpijskiej. Niebawem pierwszy raz będzie widoczny przy zimowych igrzyskach. W Mediolanie – Cortinie będzie trzymać kciuki nie tylko za swoją ambasadorkę Natalię Maliszewską, lecz oczywiście również wszystkich biało-czerwonych.