09.01.2026 13:02

Rekordowe ceny i pożegnanie Stocha. Tak zapowiada się Puchar Świata w Zakopanem 2026

W najbliższy weekend Zakopane ponownie stanie się centrum zimowych emocji. Choć zainteresowanie jest mniejsze niż przed laty, organizatorzy spodziewają się kompletu publiczności w dniu zawodów. Tegoroczna edycja będzie wyjątkowa – Kamil Stoch po raz ostatni wystąpi przed polską publicznością.

Udostępnij
Rekordowe ceny i pożegnanie Stocha. Tak zapowiada się Puchar Świata w Zakopanem 2026

W tym roku za wejście pod Wielką Krokiew trzeba zapłacić więcej niż kiedykolwiek wcześniej. Najtańsze bilety stojące kosztują 214,90 zł w sektorach C i D, a miejsca w sektorach A i B – od 267,90 zł. Za miejsca siedzące na Trybunie T trzeba zapłacić od 480,90 zł, a pakiety premium zaczynają się od 800,90 zł.

Na niedzielny konkurs indywidualny pozostało najmniej wejściówek. Dostępne są głównie miejsca stojące w sektorach B i D. Organizatorzy potwierdzają, że sprzedaż była wolniejsza niż w poprzednich latach, ale w ostatnich dniach przed zawodami widać wzrost zainteresowania.

Ceny biletów są wysokie, ale nie odstraszą kibiców. Frekwencja będzie wysoka, a nawet jeśli zostaną pojedyncze miejsca, trybuny i tak będą wyglądały na pełne – ocenia Mateusz Leleń z TVP Sport.

W przeciwieństwie do poprzednich edycji, tegoroczny Puchar Świata potrwa tylko dwa dni. Zrezygnowano z konkursu drużynowego, zastępując go formatem duetów, który zyskuje popularność w międzynarodowym kalendarzu.

Leleń zwraca uwagę, że taka zmiana nie wszystkim przypadła do gustu.
Zmiana formatu i rezygnacja z piątkowych kwalifikacji to gorsze rozwiązanie. Zawodnicy po Turnieju Czterech Skoczni mają dzień więcej na regenerację, ale kibice i organizatorzy tracą piątek – podkreśla.

Dziennikarz dodaje, że sobotni harmonogram jest bardzo napięty: dwa treningi, kwalifikacje i trzy serie konkursu duetów.
To dużo skakania w krótkim czasie. Prognozy pogody są dobre, ale przy takim natężeniu zawsze istnieje ryzyko, że coś nie pójdzie po myśli – ocenia.

W sobotę 10 stycznia o 14:15 odbędą się kwalifikacje, a o 16:00 konkurs duetów. W niedzielę 11 stycznia zaplanowano konkurs indywidualny o 16:00. Transmisje przeprowadzą TVP 1, TVP Sport oraz tvpsport.pl, a studio poprowadzą Przemysław Babiarz i Stanisław Snopek.

Dla Kamila Stocha będzie to symboliczne zakończenie rozdziału kariery. Po sezonie trzykrotny mistrz olimpijski zakończy karierę, a występ w Zakopanem będzie jego ostatnim przed polską publicznością.

W składzie kadry znaleźli się również Dawid Kubacki, Maciej Kot, Paweł Wąsek, Piotr Żyła i Kacper Tomasiak, najlepszy z Polaków w trwającym sezonie.

W niedzielę na Wielkiej Krokwi planowana jest także oddolna akcja fanów, którzy chcą podziękować Kamilowi Stochowi za lata sukcesów. W mediach społecznościowych krąży apel, by kibice zabrali na zawody kartki z napisem „DZIĘKUJEMY KAMIL” i unieśli je podczas jego drugiego skoku. Pomysł szybko zdobył popularność wśród fanów, a pod postem z hasłem akcji pojawiły się setki udostępnień i komentarzy.

Niedzielny konkurs będzie miał również oficjalny charakter. Na trybunach pojawi się prezydent RP Karol Nawrocki oraz były prezydent RP Andrzej Duda. W związku z ich obecnością służby wprowadziły dodatkowe zasady bezpieczeństwa – m.in. zakaz wnoszenia transparentów i dużych flag na teren skoczni.

Koszt organizacji zawodów szacowany jest na 5–6 milionów złotych. Środki pochodzą z budżetu Polskiego Związku Narciarskiego, miasta Zakopane oraz województwa małopolskiego, które od 2012 roku jest stałym partnerem wydarzenia.

W 2026 roku region przeznaczył na ten cel około 450 tysięcy złotych, zapewniając jednocześnie szeroką ekspozycję marki Małopolska na miejscach startowych zawodników, bandach LED i innych nośnikach reklamowych. Część budżetu pochodzi także ze sponsoringu komercyjnego i wsparcia partnerów medialnych, w tym Telewizji Polskiej.

Według danych Telewizji Polskiej, Puchar Świata w Zakopanem co roku przyciąga ponad 3 miliony widzów, co czyni go najpopularniejszym zimowym wydarzeniem telewizyjnym w Polsce.

Mimo rosnących kosztów i zmian w kalendarzu, Puchar Świata w Zakopanem pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych wydarzeń sportowych w kraju.

Udostępnij
Joachim Stelmach

Joachim Stelmach