10.04.2026 12:41

ATP rusza z oficjalną Fantasy Game. Tenis szuka nowego sposobu na codzienne zaangażowanie kibiców

ATP uruchomiło oficjalną grę fantasy, która ma wydłużyć kontakt kibica z rozgrywkami poza samym oglądaniem meczów. Nowy format wystartuje od Rolex Monte-Carlo Masters i obejmie 23 tygodnie rywalizacji w sezonie 2026

Udostępnij
ATP rusza z oficjalną Fantasy Game. Tenis szuka nowego sposobu na codzienne zaangażowanie kibiców
Autor zdjęcia: ATP Tour
LinkedIn Follow Button – Article Embed

ATP ogłosiło start oficjalnej gry ATP Fantasy, przygotowanej we współpracy z firmą Deltatre. Projekt ma dać kibicom nowy sposób śledzenia touru, zawodników i najważniejszych tenisowych historii w trakcie całego sezonu. Użytkownicy będą mogli rywalizować ze znajomymi, rodziną i innymi fanami z całego świata, a przy okazji walczyć o nagrody.

Mechanika gry opiera się na wyborze ośmioosobowego składu w ramach budżetu 100 kredytów. Sześciu zawodników trafia do podstawowego składu, a dwóch pełni rolę rezerwowych. Ceny tenisistów są ustalane na podstawie PIF ATP Live Rankings. W momencie ogłoszenia gry najdroższym wyborem był Carlos Alcaraz z wyceną 40 kredytów, przed Jannikiem Sinnerem za 36, Alexandrem Zverevem za 33 i Novakiem Djokoviciem za 30.

Za dodatkowe zainteresowanie rozgrywką ma odpowiadać także warstwa ekspercka i mediowa. Oficjalnym Fantasy Coachem został Dominic Thiem, były numer trzy światowego rankingu i 16-krotny mistrz turniejów ATP, który ma publikować swoje cotygodniowe typy i wskazówki. W projekt włączono też twórców tenisowych oraz nadawców, w tym Tennis TV, Tennis Channel i Sky Sports, którzy będą tworzyć własne treści i ligi wokół gry.

Punktacja w ATP Fantasy ma być oparta nie tylko na końcowych wynikach zawodników, ale też na bardziej szczegółowych elementach meczu. Punkty będą przyznawane za osiągniętą rundę i rangę turnieju, a dodatkowe bonusy lub kary pojawią się za takie zdarzenia jak asy serwisowe, podwójne błędy, wygrane w dwóch setach, sety wygrane do zera czy niespodzianki turniejowe. To ważne, bo pokazuje, że ATP nie buduje prostego typowania zwycięzców, lecz produkt, który ma skłaniać fanów do śledzenia przebiegu meczów znacznie uważniej.

Sezon 2026 w fantasy ma objąć 23 tygodnie turniejowe od kwietnia do listopada. Rywalizacja ruszy przy okazji Rolex Monte-Carlo Masters, a zakończy się podczas Rolex Paris Masters. ATP podzieliło sezon także na cztery większe części: Clay Season, Grass Season, North American Hard Court oraz Race to Nitto ATP Finals. Każda z nich otrzyma własne rankingi i nagrody, obok klasyfikacji miesięcznych oraz generalnej.

Wśród nagród znalazły się produkty partnerów ATP, gadżety ze sklepu ATP oraz bilety na wybrane wydarzenia ATP Tour w 2027 roku. Główna nagroda dla zwycięzcy klasyfikacji generalnej to dwa bilety na dwie sesje Nitto ATP Finals 2027, wraz z noclegiem i przelotem.

Z perspektywy biznesowej ten ruch wpisuje się w szerszą strategię ATP, której celem jest mocniejsze wejście do młodszych grup odbiorców. Organizacja wprost łączy premierę fantasy z wcześniejszymi działaniami takimi jak partnerstwa contentowe z TikTokiem, Spotify i Overtime, kampania marketingowa „It All Adds Up”, inicjatywa modowa Athlete Arrivals oraz nowe odświeżenie marki ATP.

ATP idzie śladem futbolu i koszykówki

Na tle innych dyscyplin ruch ATP nie jest więc rewolucją samą w sobie, ale próbą przeniesienia sprawdzonego modelu do tenisa. W polskiej piłce nożnej podobnie działa Fantasy Ekstraklasa, gdzie uczestnik buduje 15-osobowy skład, a przed każdą kolejką wybiera wyjściową jedenastkę, rywalizując także w ligach prywatnych i rankingach dodatkowych.

Z kolei w globalnej skali najmocniejszym punktem odniesienia pozostaje Fantasy Premier League, od lat rozwijane jako osobny produkt mediowy z własnymi zasadami, deadline’ami, zmianami regulaminowymi i rozbudowaną warstwą contentową wokół gry.

Ciekawy przykład spoza futbolu daje też EuroLeague Fantasy Challenge, gdzie kibic koszykówki zarządza składem w oparciu o budżet i cotygodniową strategię. Różnica polega na tym, że tenis przez długi czas nie miał równie widocznego, oficjalnego narzędzia angażującego fanów między kolejnymi dniami turniejowymi.

Start ATP Fantasy pokazuje więc, że organizatorzy touru chcą zbliżyć tenis do modeli, które w piłce i koszykówce od dawna pomagają wydłużać kontakt kibica z rozgrywkami poza samym oglądaniem transmisji.

Źródła: atptour.com
Udostępnij
Joachim Stelmach

Joachim Stelmach